English | Deutsch
Zdjęcie pochodzi z blogu warszawa78.blox.pl

Inne informacje

Czyściciele na ul. Techników 29

August 11, 2019 - 10:19 pm

Ul. Techników 29 we Włochach. Dawne mieszkania zakładowe, które zostały zreprywatyzowane w 2015 r. Burmistrz Dzielnicy Włochy nie zadbał o to, by walczyć o zasiedzenie budynku, tylko oddał tzw. “spadkobiercom”. Gmina nie zadbała nawet o to, by odzyskać nakłady od nowych właścicieli. Wszystko to wskazuje na głęboki układ korupcyjny w dzielnicy. Lokatorzy ponoszą konsekwencje tego stanu rzeczy. A są traktowani w sposób skandaliczny.

Właściciel zaniedbał opłacanie miejskich wodociągów, pomimo że lokatorzy opłacali koszty związane ze zużyciem wody na konto właściciela. W końcu, aby uniknąć odcięcia wody, zostali zmuszeni do wpłacania opłat za wodę bezpośrednio na konto przedsiębiorstwa wodociągowego. Właściciel wykorzystał to, by złożyć pozew o eksmisję, z powodu… niepłacenia mu za wodę.

Budynek jest dewastowany w klasyczny dla czyścicieli sposób. Ciągły huk i wszechobecny pył mają skłonić lokatorów do opuszczenia lokali. Jednak nie wszyscy mają gdzie się podziać. 84-letnia lokatorka nie może otrzymać lokalu od Gminy, gdyż przekracza o 6 metrów kryterium metrażowe. W ten sposób urząd ukarał ją za to, że jej bliscy zmarli i już nie zajmują metrów. Z kolei jej sąsiad otrzymuje o 300 zł zbyt wiele, by kwalifikować się do pomocy mieszkaniowej. Pomimo, że koszty ogrzewania w kamienicy pozbawionej centralnego ogrzewania są wyższe, niż koszt utrzymania w pełni wyposażonego mieszkania.

Kolejnym działaniem czyściciela będzie prawdopodobnie zdjęcie dachu. Spodziewamy się, że to nastąpi dopiero na jesień, gdyż wtedy wykurzanie lokatorów przez zalanie będzie najbardziej skuteczne.

Oto film z wypowiedziami lokatorów:

Aby dostać się do swoich piwnic, niemłodzi już lokatorzy muszą poruszać się po rurze, niczym akrobaci:

4 komentarzy Czyściciele na ul. Techników 29

Ząbkowska 12 do wysiedlenia z powodu zaniedbań Dzielnicy

June 30, 2019 - 1:01 pm

Mieszkańcy kamienicy położonej przy ul. Ząbkowskiej 12 są wysiedlani ze swoich domów. Powodem są uszkodzenia spowodowane przez sąsiednią budowę pod adresem Ząbkowska 14, gdzie inwestor wybudował luksusowe apartamenty. Co ciekawe, inwestor uzyskał nadzwyczają zgodę Naczelnik Wydziału Architektury i Budownictwa Dzielnicy Praga-Północ, by budować “po obrysie” działki, a więc w sposób, który – jak się okazało – naruszył konstrukcję kamienicy przy ul. Ząbkowskiej 12.

Kamienica przy ul. Ząbkowskiej 12 doznała pęknięć i uszkodzeń strukturalnych, co skutkowało wydaniem decyzji o zakazie użytkowania budynku przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Władze Dzielnicy nie poczuwają się jednak do żadnych obowiązków wobec mieszkańców kamienicy. Poinformowano ich, że nie będą mogli wrócić do swoich mieszkań po wykonaniu niezbędnych remontów.

Co na ten temat mówią przepisy? Art. 10 ust. 4 Ustawy o ochronie praw lokatorów stanowi, że lokator jest obowiązany przenieść się do lokalu zamiennego na czas nie dłuższy niż rok. Po upływie tego terminu właściciel jest obowiązany udostępnić lokatorowi w ramach istniejącego stosunku prawnego naprawiony lokal.

Jak te przepisy interpretują władze Dzielnicy? W swoim piśmie do lokatorów, Zastępca Burmistrza Dariusz Kacprzak napisał, że “nie ma możliwości wykonania” napraw budynku przy ul. Ząbkowskiej 12 w czasie 12 miesięcy. Wygląda więc na to, że zdaniem Wiceburmistrza, lokatorów należy wysiedlić na stałe, pozbawiając ich dotychczasowego centrum życiowego.

W ten sposób, władze Dzielnicy umywają ręce od odpowiedzialności za sytuację, którą same spowodowały, godząc się na niebezpieczną budowę luksusowych apartamentowców kosztem zagrożonych mieszkań komunalnych. Zapewne wyremontowany budynek zostanie również przeznaczony na luksusowe apartamenty, a mieszkańcy zostaną przeniesieni do niespełniających standardów lokali gorszej kategorii.

Czego się nie robi, by zadowolić inwestorów?

1 komentarz na temat Ząbkowska 12 do wysiedlenia z powodu zaniedbań Dzielnicy

Mapa historii lokatorów

April 14, 2019 - 6:47 pm

Nanieśliśmy na mapę lokalizację reportaży Komitetu Obrony Praw Lokatorów nakręconych przez lata naszej działalności.

Mapa dostępna jest poniżej:

Skomentuj Mapa historii lokatorów

Środkowa 23: Mieszkańcy w stanie zagrożenia

November 3, 2018 - 8:21 pm

Kamienica przy ul. Środkowej 23 na warszawskiej Pradze-Północ stanowi zagrożenie dla życia swoich mieszkańców i musi zostać wysiedlona. Tak stwierdził w lipcu Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Pomimo to, do dnia dzisiejszego władze Dzielnicy nie zadbały o bezpieczeństwo lokatorów i nie zaproponowały im lokali zamiennych.

Przeciekający dach i nieszczelne rury powodują ciągłe zawilgocenie stropów, co grozi ich zawaleniem. W fasadzie budynku widnieją niepokojące szczeliny, które cały czas się powiększają. Mieszkańcy są zrozpaczeni i nie wiedzą gdzie zwrócić się o pomoc. Władze są obojętne na ich los.

Brak mieszkań zamiennych jest oczywiście skutkiem celowej polityki Rady Warszawy, która nie ma woli politycznej, by doprowadzić do rozwiązania notorycznych braków zasobów mieszkaniowych nękających Warszawiaków.

1 komentarz na temat Środkowa 23: Mieszkańcy w stanie zagrożenia

Haniebne oświadczenie spółki Fenix

October 20, 2017 - 10:38 am

Spółka Fenix Group od lat jest nam znana jako firma, która w ostatnich latach miała katastrofalny wpływ na życie lokatorów. Komitet Obrony Praw Lokatorów wiele razy spotkał się z działaniami tej firmy i interweniował, gdy dochodziło do podwyżek czynszów, gdy firma łamała zasady współżycia społecznego i nękała lokatorów na różne sposoby.

Przedstawiciele spółki nie chcieli się stawić przed Komisją Weryfikacyjną (wzorem pani Prezydent), a Fenix wysłał oświadczenie do Komisji przed przesłuchaniem świadków (do którego odniósł się Sebastian Kaleta), jak i również oświadczenia do mediów przed i po rozprawie.

Ze 100% pewnością możemy potwierdzić, że spółka często mija się z prawdą lub ma zupełną inne, mylące, spojrzenie na sprawę.

Podajmy konkretny przykład dotyczący twierdzeń spółki o wysokości czynszu. Ta nieprawdziwa informacja została niestety podana przez TVN bez sprawdzenia faktów. Cytujemy, „Stanowiska obu stron różnią się też w zakresie czynszu. Lokatorzy informowali w środę, że otrzymali podwyżki do 70 zł za metr kwadratowy (choć przed reprywatyzacją mieli płacić 6 złotych). W stanowisku Feniksa poinformowano, że średni czynsz od momentu zakupu kamienicy przez firmę wynosi 22,65 złote za metr.”

Jesteśmy w stanie potwierdzić prawdziwość zeznań lokatorów. Spółka w 2014 roku podniosła czynsz już do 25 złotych za metr. Byliśmy wtedy na miejscu, o czym można się przekonać na podstawie artykułów na naszej stronie i na stronie Gazety:

https://lokatorzy.info.pl/fenix-capital-wykurza-lokatorow-przy-nowogrodzkiej-6/
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,54420,16971939,Lokatorzy_kamienicy_na_Nowogrodzkiej_boja_sie__ze.html

Filmowaliśmy wtedy także nielegalne prace remontowe prowadzone bez zezwolenia. Takie prace też miały miejsce pod innymi adresami i Fenix został za wielokrotnie ukarany.

Nie wiemy, jaką metodą posłużyła się spółka, by otrzymać średnią wysokość czynszu, ale wiem, że lokatorzy płacą obecnie 32 zł za metr, a spółka podwyższyła czynsz do 70 zł za metr, co jednak lokatorzy z naszą pomocą zaskarżyli do sądu. Dzięki twierdzeniom spółki, że średni czynsz wynosi 22,65 złotych za metr, jesteśmy spokojniejsi, że uda nam się udowodnić przed sądem, że czynsz w wysokości 70 zł za metr jest nieuzasadniony. Jeśli spółka będzie chciała twierdzić, że taka stawka jest teraz średnią stawką, to może być jeszcze ciekawiej. Jeśli znamy lokatorów, którzy mają czynsz w wysokości 32 zł, to w takim razie inni lokatorzy musieliby mieć czynsz w wysokości 13 zł! A jeśli są stosowane różne stawki czynszu dla różnych lokatorów, to też jest powód do kolejnych spraw sądowych.

W Komitecie nie wierzymy w to i inne twierdzenia spółki. Wiemy, jak wyglądają ich propozycje „pomocy” i nawet te osoby, o których wiemy, że dostały „lokale zastępcze”, otrzymały te lokale na czas określony, bez prawa do powrotu po zakończeniu remontu.

Fenix twierdzi, że pomaga lokatorom. Nie znamy lokatorów, którym pomogli. Znamy za to dziesiątki ludzi, którzy byli nękani i wypędzani przez tę firmę. Biorąc pod uwagę wszystko co wiemy, uważamy postawę spółki Fenix za zwyczajnie haniebną.

Skomentuj Haniebne oświadczenie spółki Fenix

Na Wołomińskiej 22 zdemontowano dach – administracja jak zwykle umywa ręce

August 21, 2014 - 8:24 am

cam01071W dniu 8 sierpnia, w budynku przy ul. Wołomińskiej 22 na Szmulkach, robotnicy rozebrali dach. Nie wiadomo kim byli. Nie przyznaje się do nich administracja, choć nadal zarządza budynkiem. W dniu rozbiórki pracownicy administracji powiedzieli jednak lokatorom, by pozwolić robotnikom wejść na dach.

Budynek przy Wołomińskiej 22 jest w trakcie przekazywania nowemu właścicielowi, jednak nadal jest zarządzany przez Zakład Gospodarowania Nieruchomościami. Wygląda na to, że nowy właściciel zdemontował dach, by dokonać “czyszczenia” kamienicy. Na efekt nie trzeba było długo czekać. Już następnego dnia była ulewa, która zalała lokale i poczyniła znaczne szkody. Jak na razie jedynym zabezpieczeniem jest folia. Wiadomo jednak, że nie jest to zabezpieczenie wystarczające przed poważnymi opadami i przed śniegiem. Przedstawiciele administracji oświadczyli lokatorom, że nie zamierzają przywrócić dachu. Elementy dachu zostały pozostawione na strychu, co stanowi dodatkowe zagrożenie w razie zamoknięcia stropów.

Na tym przykładzie widać dokładnie, jak państwowa administracja idzie ręka w rękę z czyścicielami kamienic, by ułatwić im pozbywanie się lokatorów z budynków.

Oferta na sprzedaż budynku wczoraj była dostępna na Allegro. Budynek jest wystawiony na sprzedaż za 2 miliony zł.

cam01069cam01077

W kuchni zalanego lokalu nie można korzystać z kuchenki gazowej:

Skomentuj Na Wołomińskiej 22 zdemontowano dach - administracja jak zwykle umywa ręce

Pikieta pod prokuraturą ws. zabójstwa Jolanty Brzeskiej

March 19, 2013 - 10:15 pm

pikietanabarskiejW poniedziałek o 16:30 odbyła się pikieta w proteście przeciwko nieudolnym działaniom prokuratury, która dwa lata zwlekała z wykluczeniem samobójstwa jako przyczyny śmierci działaczki lokatorskiej, a teraz próbuje umorzyć śledztwo.

Zebrało się około 50 osób, które wspomniały okoliczności śmierci działaczki oraz terror jakiemu była ona poddawana przez znanego czyściciela kamienic Marka M., który obecnie terroryzuje jej córkę. Pikietę zorganizowały wspólnie działające w Warszawie organizacje lokatorskie WSL, KOL, KSS, skłotersi z Syreny oraz członkowie innych stowarzyszeń.

W związku z pożarami na Pradze, podczas zgromadzenia ogłoszona została reaktywacja tak zwanych Okrzejówek – oddolnych patroli przeciwpożarowych zainicjowanych przez Związek Syndykalistów Polski w Warszawie.

Skomentuj Pikieta pod prokuraturą ws. zabójstwa Jolanty Brzeskiej

Prokuratura wykluczyła motyw samobójstwa Jolanty Brzeskiej

February 26, 2013 - 9:57 pm

jolabrzeska2Profil psychologiczny Jolanty Brzeskiej, której spalone zwłoki znaleziono w marcu 2011 r. w Lesie Kabackim wykazał, że nie miała ona skłonności samobójczych – orzekła prokuratura. Z profilu psychologicznego kobiety wynika, że nie miała ona skłonności do działań autodestrukcyjnych, a tym bardziej popełnienia samobójstwa. Prokuratorzy przyznają nieoficjalnie, że wyczerpali w tej sprawie wszystkie możliwości dowodowe, a sprawa ma zostać zamknięta w ciągu miesiąca.

Spalone ciało Jolanty Brzeskiej zostało znalezione w Lesie Kabackim prawie 3 lata temu. Kobieta była działaczką Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, która zawzięcie broniła się przed eksmisją i z dużym zaangażowaniem wspomagała dziesiątki innych lokatorów. Weszła w konflikt ze znanym stołecznym kamienicznikiem, który uzyskał nakaz eksmisji Brzeskiej z domu przy ul. Nabielaka.

Początkowo śledztwo prowadziła Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów w kierunku samobójstwa kobiety. Z biegiem śledztwa zaczęto rozważać również wątek zabójstwa. Dowody w sprawie od początku były zbierane w bardzo nieudolny sposób, a zeznania wielu świadków zignorowano.

(tvp.info)

Skomentuj Prokuratura wykluczyła motyw samobójstwa Jolanty Brzeskiej

KOL zapobiegł eksmisji na Bielanach

February 12, 2013 - 3:39 am

W dniu 28 stycznia, działacze Komitetu Obrony Lokatorów dokonali interwencji blokującej eksmisję mieszkańca ul. Szekspira w dzielnicy Bielany. Wydział Zasobów Lokalowych dzielnicy wskazał lokatorowi lokal o tak nieakceptowalnym standardzie, że nawet komornik po zapoznaniu się z dokumentami Komitetu, odmówił przeprowadzenia eksmisji do czasu zapewnienia lokalu spełniającego minimalne standardy.

Wzór pisma wzywającego do przyznania lokalu spełniającego normy prawne, sporządzony przez Komitet Obrony Lokatorów, jest dostępny tutaj: https://lokatorzy.info.pl/wp-content/uploads/2012/03/wezwanie-przyznanie-lokalu-spelniajacego.pdf

Poniżej zdjęcia lokalu, do którego miała zostać przeprowadzona eksmisja.

2013-01-30-21_14_322013-01-30-21_20_30

2013-01-30-21_18_31

1 komentarz na temat KOL zapobiegł eksmisji na Bielanach

Szczęśliwe zakończenie sprawy eksmisji na ul. Sempołowskiej

January 29, 2013 - 12:43 am

p1017767Sprawa Ewy, lokatorki, która mieszkała przy ul. Sempołowskiej w Warszawie, ciągnie się od października 2011 r. Wtedy nastąpiła pierwsza próba eksmisji lokatorki na bruk. Wówczas, kilkadziesiąt osób zablokowało próbę eksmisji, siadając na klatce schodowej i nie wpuszczając urzędników Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Za pierwszym razem, policja odstąpiła od interwencji. Próba eksmisji była całkowicie nielegalna, gdyż nie miała podstaw w wyroku sądowym, a oparta była jedynie na decyzji Wojewody Mazowieckiego.

W sierpniu 2012 r. sprawy przybrały bardziej dramatyczny obrót. W poniedziałek 6 sierpnia, warszawska policja eksmitowała na bruk lokatorkę z ulicy Sempołowskiej. Kobieta została odwieziona karetką do szpitala. Eksmisji dokonano mimo, iż Komitet Obrony Lokatorów dostarczył władzom miasta dokumenty dotyczące sprawy, z których jasno wynikało, że kobieta spełnia wszystkie kryteria przyznania lokalu socjalnego i stara się o jego uzyskanie od pół roku.

areszt1-300x292Policja brutalnie biła osoby blokujące eksmisje (z wyjątkowym upodobaniem bijąc kobiety) i zatrzymała jedną osobę. Kiedy policja zaczęła wynosić działaczy lokatorskich siedzących na schodach przed blokiem reszta osób postanowiła zabarykadować się w mieszkaniu. Mimo, iż wedle przepisów na miejscu powinno się znajdować pogotowie ratunkowe policja usiłowała wyważać drzwi. Rozjuszonych policjantów nie uspokoił nawet fakt, że lokatorka straciła przytomność.

Lokatorka, która została eksmitowana z mieszkania przy ul. Sempołowskiej na początku sierpnia, w konsekwencji brutalnego rozbicia blokady eksmisji przez policję, doznała poważnego wypadku. Ponieważ w wyniku działań władz stała się bezdomna, szukała miejsca do noclegu w Rembertowie. Kilka dni po eksmisji, podczas przechodzenia przez jezdnię potrącił ją TIR, w wyniku czego amputowano jej stopę i część golenia. Przez wiele miesięcy, jej sytuacja była nadal bardzo trudna i groziła martwicą i innymi powikłaniami.

Za pośrednictwem portalu internetowego cia.media.pl postanowiono dokonać zbiórki funduszów na środki do życia, rehabilitację i protezę dla Ewy. Wielu lokatorów i osób wspierających z kraju i zagranicy (m.in. dzięki apelowi opublikowanemu w gazecie CNT, hiszpańskiej sekcji Międzynarodowego Stowarzyszenia Pracowników) przekazało tyle pieniędzy ile mogło, dzięki czemu udało się zebrać ponad 8 tys. zł. które zostały przekazane Ewie.

ewa-w-szpitalu-300x225W międzyczasie, Komitet Obrony Lokatorów nie ustawał w naciskach na administrację Wydziału Zasobów Lokalowych. Te starania w końcu przyniosły skutek. Z dniem 11 grudnia 2012 r., Komitet Obrony Lokatorów otrzymał informację, że Ewa otrzymała lokal socjalny spełniający wszelkie wymogi, położony w centrum miasta, przy ul. Wilczej, który zostanie wyremontowany na koszt administracji.

Komitet Obrony Lokatorów dziękuje wszystkim osobom, które od samego początku były zaangażowane w obronę Ewy, lokatorom, skłotersom i działaczom społecznym, a także tym urzędnikom, którzy zachowali się w tej sprawie przyzwoicie, niejako wbrew linii reprezentowanej przez swoje urzędy.

4 komentarzy Szczęśliwe zakończenie sprawy eksmisji na ul. Sempołowskiej

Top