English | Deutsch
Zdjęcie pochodzi z blogu warszawa78.blox.pl

Nasze działania

Stop wysiedlaniu Prażan!

September 26, 2016 - 12:09 am

imageProtest przeciwko niszczeniu praskiej społeczności, gwałceniu praw lokatorów oraz wysiedlaniu Prażan.
Wtorek 27.09, o godz. 17:30 na ul. Jagiellońskiej 54 (pl. Hallera)

Kamienica przy ul. Stalowej 29 jest jednym z czołowych projektów gentryfikacji dzielnicy Praga-Północ. Projekt ten powstaje z lekceważeniem praw lokatorów oraz w ramach oczyszczania Pragi z osób niezamożnych.

Pięć lat temu, lokatorzy kamienicy zostali wysiedleni z powodu złego stanu budynku. Taka jest sytuacja wielu budynków w dzielnicy (jednak są ludzie, którzy mieszkają w dużo gorszych). Jeśli budynek wymaga remontu i nie da się go przeprowadzić z lokatorami w środku, Miasto powinno wykwaterować ich na okres nie dłuższy niż rok i po zakończonym remoncie przywrócić ich do zajmowanych wcześniej lokali, w ramach tej samej umowy najmu. To znaczy, gdyby Miasto zamierzało przestrzegać prawa. Na ul. Stalowej i w wielu innych sytuacjach, urzędnicy obeszli jednak te przepisy przez zaniedbanie remontów w odpowiednim czasie. Gdyby Miasto chciało remontować ten budynek dla dotychczasowych mieszkańców, miało możliwość to zrobić. Jednak tego nie chciało.

Plany gentryfikacyjne, nazwane, aby zamydlić ludziom oczy, „rewitalizacją”, polegają na tym, aby wykurzyć jak najwięcej niezamożnych osób z dzielnicy, aby otworzyć przestrzeń dla innych – bogatych, średniozamożnych, oraz tych, którzy będą im dostarczać atrakcji i rozrywki – artystów i restauratorów, itd. W pierwszej kolejności, wyrzuceni ze swoich domów zostaną lokatorzy mieszkań komunalnych i socjalnych. Ich domy zostaną albo zreprywatyzowane lub przekształcone w coś innego, np. w TBSy. Tak właśnie się stało z kamienicą przy ul. Stalowej 29.

Ludzie, którzy uczciwie pracowali, płacili czynsz, czekali dekady, aby miasto rozpoczęło remonty swoich budynków. Lokatorzy często sami remontowali swoje lokale, aby móc tam w ogóle zamieszkać, inwestując swoje pieniądze i czas. Teraz, kiedy budynki nareszcie będą remontowane, okazuje się, że to nie dla nich. Nie wiadomo jaka część lokatorów może zostać na Pradze i cieszyć się remontowanymi budynkami, ale podobne programy rewitalizacyjne w Łodzi wyczyściły do 70% lokatorów z zajmowanych przez nich mieszkań.

TBSy na Stalowej będą przeznaczone dla ludzi o kilka razy większych dochodach, niż osoby korzystające z zasobów Miasta. Obecnie kryterium dla TBSów, to – dla 1 osoby – 7265,03 zł, dla 2 osób – 10897,54 zł, dla 3 osób – 13319,22 zł i dla 4 osób – 15740,90 zł. Czynsze będą także kilka razy wyższe. Budynek będzie posiadać 12 lokali mieszkalnych. Przed remontem posiadał 13.

Niestety, pomocy w tym odrażającym procesie oczyszczania Pragi z dotychczasowej społeczności, na korzyść lepiej usytuowanych klas, udziela też Fundacja Blisko, prowadzona m.in. przez pseudo-lewicowo-społeczną aktywistkę, Joannę Erbel. Jej zadaniem jest sprzedanie tego procederu liberałom, hipsterom i części kulturalnej elity jako czegoś fajnego – wielopokoleniowej kamienicy. Oczywiście większość kamienic na Pradze już jest wielopokoleniowa. Ale tu chodzi o kreowanie pozytywnego wizerunku czegoś, co w ogóle nie powinno mieć miejsca.

Stalowa 29, to nie jest jedyny problem na Pradze. Nieco dalej (już w dzielnicy Praga-Południe), lokatorom z ul. Lubelskiej 30/32 też grozi wysiedlenie z dzielnicy. Kamienica już została remontowana kilka lat temu, ale teraz urzędnicy planują wyrzucenie lokatorów, z których większość mieszkała tam całe życie, aby zrobić miejsce dla pracowni dla artystów.

Znowu mamy do czynienia z czyszczeniem Pragi z lokalnej społeczności. Elity tego miasta chcą zasiedlić naszą dzielnicę i mieć w niej inne atrakcje, innych ludzi. Nadużywają swojej władzy, by przeprowadzić swoją wojnę klasową przeciw osobom gorzej usytuowanym. Procedury gentryfikacyjne, co też jest związane z bandycką reprywatyzacją, prowadzą nawet do śmierci osób starszych, które nie są w stanie wytrzymać stresu i eksmisji.

W niektórych sytuacjach lokatorzy stref, które miały być „rewitalizowane” mieli nadzieje, że wreszcie będą mieszkać w warunkach normalnych dla XXI wieku, np. będą mieli łazienki czy centralne ogrzewanie. Ale także pojawiły się nowe zwroty budynków, jak na Ks. Ziemowita. Tam ludzie nie mogą się spodziewać nowych lokali w najbliższym czasie, a Gmina nawet nie chce przyjąć od nich wniosków. Ponieważ zła polityka mieszkaniowa Miasta nie przewiduje, aby ludzie żyjący w okropnych warunkach otrzymali nowe mieszkania (chyba, że budynek jest w bardziej atrakcyjnej lokalizacji i może zostać TBSem). Ta polityka nie przewiduje, że gdy budynek zostanie zreprywatyzowany, lokatorzy automatycznie i w krótkim okresie dostaną nowe lokale. W gentryfikowanej prawej części Warszawy, są ludzie żyjący w okropnych warunkach mieszkaniowych, którzy płacą za dużo za czynsz w porównaniu do swoich dochodów, ponieważ Miasto nie buduje wystarczającej liczby mieszkań komunalnych i robi tak jak z kamienicą przy ul. Stalowej 29 – uszczupla zasoby komunalne, by tworzyć miejsce dla bardziej zamożnych.

Mówimy dość tej polityce i tym politykom! Gentryfikatorzy won z Pragi! Wysiedlenia stop!

Chcemy Pragi dla wszystkich, a nie tylko dla bogatych i elit!

We wtorek 27.09, o godz. 17:30 na ul. Jagiellońskiej 54 (pl. Hallera) odbędzie się PR-owe przedstawienie Miasta, TBSów oraz Fundacji Blisko o projekcie przy Stalowej 29 (być może też o innych projektach). Celem tego przedstawienia jest zabieganie o wsparcie elit i mieszkańców dzielnicy dla planów przekazania mieszkalnictwa komunalnego w ręce bardziej zamożnych.

Na spotkaniu będzie obecny wiceprezydent Miasta, Michał Olszewski. Olszewski przed laty miał prowadzić „dialog społeczny” z organizacjami lokatorskimi, ale kompletnie olał większość problemów, w tym informacje o nieprawidłowościach podczas warszawskich reprywatyzacji. Zamiast sprawdzić i ukrócić te nadużycia, jedynie polecił Marcinowi Bajko (już na szczęście zwolnionemu ze stanowiska za udział w machlojkach), by nam tłumaczyć, że wszystko jest w porządku.

Na spotkaniu będzie też obecna Joanna Erbel. Erbel niedawno zaczęła powtarzać kłamliwe twierdzenia Miasta dotyczące polityki lokalowej i krytykować niskie czynsze, posługując się neoliberalną retoryką rynkową. Jej rolę w gentryfikacji Pragi można określić jako użyteczną dla władz. Ma za zadanie sprzedać projekt wyczyszczenia Miasta jako coś, co stworzy fajną, zintegrowaną społeczność.

Ostatnim gościem będzie przedstawiciel TBS-ów. Chcemy podkreślić, że nie jesteśmy przeciwko TBSom, bo to stosunkowo dostępne cenowo mieszkania dla pewnej części społeczeństwa, która oczywiście powinna mieć więcej ofert. Natomiast stanowczo sprzeciwiamy się procesowi przekształcania mieszkań komunalnych i socjalnych dla niezamożnych na TBSy. Sprzeciwiamy się też wysiedlaniu mieszkańców z dzielnic, by zrobić miejsce dla osób z innych klas społecznych.

Zapraszamy lokatorów komunalnych, zreprywatyzowanych i innych, którzy chcą wyrazić swój sprzeciw, aby byli obecni na spotkaniu i skonfrontowali władzę i przedstawicieli elit z rzeczywistością.

Skomentuj Stop wysiedlaniu Prażan!

Farsa tzw. “Komisji Dialogu Społecznego”

September 20, 2016 - 9:29 pm

komisjaDziś w Urzędzie m. st. Warszawy na ul. Senatorskiej zostało zorganizowane spotkanie w sprawie Komisji Dialogu Społecznego ds. zaspokajania potrzeb mieszkaniowych i przeciwdziałaniu wykluczeniu społecznemu lokatorów. Politycy obecni na sali reprezentowali wyłącznie Platformę Obywatelską. Ze strony władz Miasta obecne były te same osoby, które już wiele lat okazywały lekceważenie wobec lokatorów i ich postulatów m.in. podczas tzw. Warszawskich Spotkań Mieszkaniowych, które były organizowane w 2011 r. – wiceprezydent Michał Olszewski, dyrektor Biura Polityki Lokalowej Beata Wrońska-Freudenheim, oraz p.o. zastępcy dyrektora Biura Polityki Lokalowej Tomasz Krettek.

Ze względu na niechlubną przeszłość podobnych spotkań organizowanych w takim samym gronie, organizacje lokatorskie postanowiły przedłożyć warunki wstępne, zanim przystąpią do Komisji. Nasza organizacja złożyła wniosek formalny, by głosowano nad odmową udziału w rozmowach z obecnymi przedstawicielami Ratusza, ze względu na ich brak wiarygodności. Niestety, nasz wniosek nie został poddany pod głosowanie, choć tego się domagaliśmy.

Wśród innych wstępnych postulatów były znane od dawna żądania umorzenia nielegalnie naliczonych długów czynszowych, wstrzymania eksmisji na bruk, wstrzymania reprywatyzacji. Te postulaty składaliśmy już 6 lat temu i były ignorowane przez ekipę rządzącą przez cały ten czas. Wszystkie organizacje lokatorskie, które poprzednio uczestniczyły w spotkaniach w 2010 r. i w kolejnych latach, wsparły te postulaty. Praca nad nowymi postulatami nie ma żadnego sensu dopóki nie zostaną spełnione te, które przedstawiliśmy przed laty i które nadal są aktualne. Przez te wszystkie lata, Ratusz nie zrobił nic znaczącego w tych sprawach i nie ma powodu sądzić, że to się zmieni.

Komitet Obrony Praw Lokatorów oraz Kolektyw Syrena uznały, że nie będą firmować prac Komisji, ani w niej uczestniczyć, by nie uwiarygadniać antyspołecznej polityki Ratusza i nie stwarzać pozorów, że istnieje jakiś dialog z organizacjami społecznymi. Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej w ogóle nie pojawiła się na tym spotkaniu. Tak więc dwa największe stowarzyszenia lokatorów, Komitet Obrony Praw Lokatorów oraz Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej, nie będą uczestniczyć w Komisji Dialogu Społecznego. Ratusz może być z siebie zadowolony!

Skomentuj Farsa tzw. "Komisji Dialogu Społecznego"

Omówienie opinii Komitetu Obrony Praw Lokatorów w sprawie projektu „Narodowego Programu Mieszkaniowego”

July 31, 2016 - 9:01 pm

Minister Infrastruktury i Budownictwa w dniu 29 czerwca 2016 r. skierował do konsultacji społecznych projekt Uchwały Rady Ministrów w sprawie przyjęcia „Narodowego Programu Mieszkaniowego”.

Komitet Obrony Praw Lokatorów dokonał analizy tego dokumentu i przekazał Ministerstwu swoją opinię. Poniżej przedstawiamy skrócone omówienie wysłanej przez nas opinii.

Komitet Obrony Praw Lokatorów wspiera wszelkie działania zmierzające do rozwoju dostępnego mieszkalnictwa w Polsce. Popieramy niektóre z założeń nowego programu, ale zwracamy uwagę na fakt, że przedstawiony plan jest w zasadzie przeznaczony dla osób zarabiających więcej, niż mediana wynagrodzeń w kraju (mediana wynosiła 3291,56 PLN na koniec 2015 r. – a najczęściej otrzymywana pensja – tzw. dominanta – to 2469,47 zł brutto). Dla osób zarabiających mniej, a jest wśród nich wielu bezrobotnych, niepełnosprawnych, emerytów, trzeba znaleźć inne rozwiązania, gdyż nie skorzystają oni z nowych form mieszkalnictwa społecznego, ze względu na zbyt wysokie czynsze lub konieczność wniesienia wkładu kapitałowego. Niestety, założenia rządowego planu są w wielu punktach niekorzystne dla lokatorów komunalnych i uważamy, że nie tylko nie pomogą poprawić sytuacji mieszkaniowej tej grupy społecznej, ale mogą ją nawet pogorszyć.

Dlatego skrytykowaliśmy kilka złych założeń programu. Gdy rozpocznie się praca legislacyjna nad konkretnymi ustawami, przedstawimy alternatywne propozycje.

Wśród założeń projektu znalazło się kilka propozycji dotyczących nowelizacji Ustawy o ochronie praw lokatorów. Te propozycje uważamy za niekorzystne. Rząd proponuje, by:

  • czynsze pokrywały koszty utrzymania nieruchomości,
  • nie było dziedziczenia umów najmu,
  • umowy najmu były zawierane jedynie na okres od roku do 5 lat,
  • regularnie przeprowadzać weryfikację dochodów,
  • zlikwidować katalog osób, które muszą dostać lokal socjalny w wyniku wyroku sądu,
  • gminy budowały więcej lokali tymczasowych dla eksmitowanych

Nasze uwagi do tych założeń możesz przeczytać na stronie: https://lokatorzy.info.pl/uwagi-komitetu-odnosnie-narodowego-programu-mieszkaniowego/

Warto dodać, że uważamy niektóre z założeń projektu za pozytywne, choć nie dość precyzyjne. Z pewnością wymagają one dalszej pracy.

W obecnej sytuacji, przy skrajnym niedostatku mieszkań komunalnych, problemy tej kategorii lokatorów należy potraktować priorytetowo.

W praktyce, gminy (szczególnie Warszawa), starają się uzyskać „płynność” w zasobach wynajdując rozmaite powody, aby wypowiedzieć umowy najmu jak największej liczbie osób. W wyniku tych działań, lokatorzy często wpadają w zadłużenie i lądują na bruku. Uważamy, że potrzebne jest nowe podejście władz i musimy szukać rozwiązań, aby ludzie mogli spokojnie mieszkać w swoich lokalach komunalnych, bez obawy, że w każdym kolejnym roku może się okazać, że zarabiają o 10 zł za dużo i że mogą zostać pozbawieni mieszkania.

Dlatego jest tak ważne, by nie tylko budować nowe mieszkania komunalne, ale także podnieść kryterium dochodowe, tak by stało się ono wreszcie realistyczne. Lokatorzy przekraczający jedynie minimalnie kryterium dochodowe nie powinni tracić prawa do mieszkania. W przypadku Warszawy, proponujemy podniesienie kryterium dochodowego o 25%, z możliwością pozostania w lokalu nawet w przypadku przekraczania kryterium o kolejne 25%. Takie rodziny płaciłyby trochę więcej za czynsz, ale nie aż tyle, ile w programie proponowanym przez rząd. W rządowym programie budownictwa społecznego czynsze są na poziomie 4-5 % stawki odtworzeniowej (obecnie 19,25 zł i 24,06 zł za metr). Uważamy, że ci, którzy poprawili nieco swoją sytuację finansową i przekraczają kryterium o drobne kwoty nie powinni być od razu skazani na o wiele wyższe czynsze. Powinny istnieć niższe stawki przejściowe na poziomie ogólnopolskim.

Jeśli weźmiemy pod uwagę, że najczęściej spotykana pensja w Polsce to ok. 1800 netto, a zarabiające tyle osoby są uważane za „zbyt bogate”, by dostać lokal komunalny, widać że jest potrzeba stworzenia lokali bardziej przystępnych cenowo. Tego brakuje w rządowych propozycjach.

Skomentuj Omówienie opinii Komitetu Obrony Praw Lokatorów w sprawie projektu „Narodowego Programu Mieszkaniowego”

Uwagi Komitetu odnośnie “Narodowego Programu Mieszkaniowego”

July 19, 2016 - 12:48 am

W dniu 29 czerwca 2016 r., Minister Infrastruktury i Budownictwa skierował do konsultacji społecznych projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie przyjęcia „Narodowego Programu Mieszkaniowego”. Projekt dostępny jest tutaj.

Komitet Obrony Praw Lokatorów sporządził analizę niektórych założeń projektu, dotykających przede wszystkim lokatorów zasobów komunalnych i socjalnych. Poniżej publikujemy pełną treść naszej opinii, która została przesłana Ministerstwu.

3 komentarzy Uwagi Komitetu odnośnie "Narodowego Programu Mieszkaniowego"

Cykl protestów lokatorskich pod urzędami dzielnic

June 22, 2016 - 3:21 pm

13244853_1007392809309268_7164053657980124971_nW dniach od 9 maja do 13 czerwca odbył się szereg protestów organizowanych przez Komitet Obrony Praw Lokatorów i Związek Syndykalistów Polski – Związek Wielobranżowy Warszawa. Kolejne protesty w cyklu odbywały się pod urzędami dzielnic Warszawy. Protesty odbyły się w dzielnicach Wola, Praga-Południe, Praga-Północ, Włochy, Targówek i Śródmieście. Hasłem przewodnim protestu było “Chcemy mieszkań komunalnych!”

Bezpośrednią przyczyną protestu było systematyczne ignorowanie potrzeb lokatorów przez urzędników wydziałów zasobów lokalowych i władze dzielnic. Objawia się to przyznawaniem lokali nienadających się do zamieszkania (zagrzybienie ścian, brak łazienek), bądź wręcz odmowami zakwalifikowania do najmu osób, które spełniają wszelkie kryteria. Urzędnicy motywują to często brakiem lokali, tak jakby na lokatorów spadała odpowiedzialność za ten stan rzeczy.

13241297_1003732639675285_4574104700577661271_nW akcjach uczestniczyli przede wszystkim lokatorzy dotknięci problemem. Wielu z nich od lat działa razem z nami, pomagając nam na dyżurach lokatorskich oraz solidaryzując się z osobami zagrożonymi bezdomnością. Na akcjach obecni byli mieszkańcy wszystkich dzielnic Warszawy. Skandowaliśmy hasła “Urzędasy do roboty”, “Chcemy mieszkań komunalnych”. Po każdej z akcji, uczestnicy dokonywali okupacji urzędu, domagając się rozmowy z burmistrzem lub osobami odpowiedzialnymi z urzędu dzielnicy.

Na Woli wtargnęliśmy do gabinetu burmistrza w asyście mediów. Na Pradze-Południe wymusiliśmy przerwanie sesji Rady Dzielnicy i wysłuchanie przez radnych postulatów lokatorów. Reakcje władz były bardzo różne. Na Pradze-Północ i na Targówku doszło do rozmów z burmistrzami na temat rozwiązania konkretnych spraw lokatorskich. Za wcześnie jednak by mówić, że zostały one rozwiązane. Rozmowy trwają. Na Pradze-Południe w wyniku akcji zostały wskazane lokatorom lokale, choć wcześniej latami nie mogli się ich doprosić. Dzielnica Wola uruchomiła w tygodniu po proteście darmowy punkt porad lokatorskich. Po akcji pod urzędem dzielnicy Śródmieście, lokatorzy protestowali też na komisji ładu przestrzennego dotyczącej budowy nowych wieżowców w centrum Warszawy, co jak widać jest priorytetem dla władz, zamiast prowadzenia odpowiedzialnej polityki nakierowanej na potrzeby mieszkańców.

13310617_471001516429383_8548567477590008188_nMedia lokalne relacjonowały protesty na żywo, a kolejne urzędy ze zdenerwowaniem oczekiwały, kiedy przyjdzie u nich kolej na okupację lokatorską. Cykl akcji uważamy za bardzo udany, przede wszystkim ze względu na poprawę morale uczestników, którzy poczuli wreszcie, że mogą sprawić, by ich głos był słyszalny. Działania tego typu muszą oczywiście być kontynuowane, by w doprowadzić do przynajmniej częściowej realizacji naszych postulatów lokatorskich i rozwiązania problemów indywidualnych lokatorów.

1 komentarz na temat Cykl protestów lokatorskich pod urzędami dzielnic

Protest Komitetu w Urzędzie Wola

May 15, 2016 - 9:51 pm

wola-wewnatrzW dniu 9 maja pod Urzędem Dzielnicy Wola odbył się protest zorganizowany przez Komitet Obrony Praw Lokatorów przeciw biurokratycznym nadużyciom, bandyckiej reprywatyzacji oraz złej polityce socjalnej m. st. Warszawy. Protestowaliśmy przeciwko wciąż trwającemu nielegalnemu procederowi oddawania kamienic z lokatorami, niczym nie motywowanych odmów przyznawania lokali, oraz przyznawaniu lokali nie nadających się do zamieszkania.

Ponieważ nikt w Urzędzie nie miał zamiaru rozmawiać z protestującymi (co typowe dla przedstawicieli władz), ci wtargnęli do środka urzędu, a następnie do biura wiceburmistrza Marka Sitarskiego, przerywając mu spotkanie. Burmistrz został zmuszony do tłumaczenia się przed kamerami telewizji dlaczego nie ma czasu na rozmowy z mieszkańcami i dlaczego urzędnicy nie traktują poważnie spraw lokatorów.

Następnie, protestujący udali się na salę gdzie odbywało się posiedzenie Komisji Dialogu Społecznego dzielnicy i zaprezentowali tam swoje postulaty. Lokatorzy złożyli też petycję na ręce urzędników.

Protesty będą kontynuowane pod wszystkimi urzędami dzielnic w Warszawie. Następny protest już 16 maja o godz. 17:00 pod Urzędem Dzielnicy Praga Południe, ul. Grochowska 274

Skomentuj Protest Komitetu w Urzędzie Wola

Przedstawiciel Komitetu przedstawił sytuację lokatorów w URM

May 5, 2016 - 8:43 am

W dniu 4 maja b.r. przedstawiciel Komitetu Obrony Praw Lokatorów spotkał się z przedstawicielem rządu w Urzędzie Rady Ministrów, aby dyskutować o ochronie praw lokatorów w kontekście pojawiających się projektów ustawy reprywatyzacyjnej. Komitet stoi na stanowisku, że nie jest dopuszczalne zwracanie kamienic wraz z lokatorami. W świetle istniejących przepisów, istnieje możliwość by zapobiec takim zwrotom. Brakuje jednak woli politycznej. Proces reprywatyzacji już kosztował nas bardzo wiele i nikt nie poniósł dotychczas odpowiedzialności za ogromną krzywdę, która została wyrządzona dziesiątkom tysięcy lokatorów.

Komitet Obrony Praw Lokatorów przypomina, że w Warszawie wciąż tysiące ludzi mieszkają w zasobach reprywatyzowanych i znajdują się w tragicznej sytuacji. Cały czas na dyżury Komitetu zgłaszają się lokatorzy, którzy nie wiedzą, co dalej się z nimi stanie i nie wiedzą, czy w kolejnym miesiącu nie będzie już ich stać na czynsz i nie wylądują na bruku. Większość ludzi, którzy starają się o nowe lokal komunalne pod byle pretekstem otrzymuje odmowy od urzędników Miasta.

W związku z tą sytuacją, Komitet Obrony Praw Lokatorów organizuje serię protestów pod urzędami dzielnic Warszawy w każdy poniedziałek o godz. 17:00, aby zwrócić uwagę na tragiczną sytuację lokatorów, oraz by domagać się mieszkań dla ofiar reprywatyzacji i złej polityki mieszkaniowej m.st. Warszawa.

Pierwszy protest odbędzie się już 9 maja pod Urzędem Gminy Wola przy al. Solidarności 90 o godz. 17:00.

Poniżej dokument, który został wczoraj wręczony przedstawicielowi Rady Ministrów.

Skomentuj Przedstawiciel Komitetu przedstawił sytuację lokatorów w URM

Zablokowana eksmisja rodziny na ul. Daniłowiczowskiej

April 4, 2016 - 9:40 pm

Komitet Obrony Praw Lokatorów swoimi działaniami zablokował czasowo eksmisję niepełnosprawnej matki z trójką dzieci mieszkających na ul. Daniłowiczowskiej w Warszawie. Rodzina miała być eksmitowana dziś rano do noclegowni. Najmłodsze z dzieci ma 11 lat i choruje na astmę. Sprawę prowadzi komornik z Ząbek, Dariusz Wiercigroch. Komornik wystąpił do sądu rodzinnego o przekazanie dzieci w opiekę zastępczą, z powodu braku miejsca do zamieszkania. Posiedzenie sądu rodzinnego miało się odbyć za kilka dni.

To jeden z przykładów nadal występującego problemu, który nie został rozwiązany przez tzw. “ustawę przeciw odbieraniu dzieci z biedy”. Ustawa ta, mimo iż zwracaliśmy na to uwagę jeszcze przed jej uchwaleniem, nie uwzględnia przypadku przyznania opieki zastępczej w sytuacji, gdy rodzina trafia do noclegowni. Więcej na ten temat tu: Uwagi KOPL dotyczące nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego

Rodzina nie otrzymała lokalu socjalnego w czasie procesu eksmisyjnego, gdyż nie dowiedziała się o rozprawie i wyrok zapadł zaocznie. Jednak przepisy wskazują na to, że powinni otrzymać lokal socjalny ze względu na niepełnosprawność matki i opiekę nad małoletnim dzieckiem. Komitet Obrony Praw Lokatorów pomógł lokatorce wnieść sprawę do sądu o przyznanie lokalu socjalnego oraz zawieszenie postępowania egzekucyjnego. Najważniejsze jest to, że udało się tymczasowo zachować dach nad głową, tak więc sąd rodzinny nie będzie mieć podstaw do przyznania opieki zastępczej nad dziećmi.

O dalszych postępach sprawy będziemy informować na naszej stronie.

Skomentuj Zablokowana eksmisja rodziny na ul. Daniłowiczowskiej

Uwagi KOPL dotyczące nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego

January 2, 2016 - 7:08 pm

Komitet Obrony Praw Lokatorów wysłał do sejmowej Komisji ds. petycji uwagi dotyczące Projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy Druk nr 164 z dnia 28 grudnia 2015 r. Projekt zakłada wprowadzenie przepisów uniemożliwiających odbieranie dzieci z powodu biedy.

W opinii Komitetu, te zmiany są niewystarczające, gdyż nie uwzględniają sytuacji, w której dzieci odbierane są rodzicom, którym Gmina odmówiła pomocy mieszkaniowej. Brak posiadanego lokalu może być wtedy przyczyną przyznania pieczy zastępczej. Sytuacja, w której uprawnione osoby nie otrzymują lokalu socjalnego w wyniku decyzji Urzędu gminy lub wyroku Sądu cywilnego, a prowadzi to do uruchomienia procedury odebrania dzieci, jest skrajnie niesprawiedliwa i niedopuszczalna. Jak napisał Komitet w swojej petycji:

“Art. 75 Konstytucji RP stanowi, iż władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności. Ponadto, Art. 18 Konstytucji RP stanowi, że rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Należy więc sądzić, iż odmowa przyznania lokalu socjalnego rodzinie wychowującej dzieci i spełniającej kryteria otrzymania pomocy mieszkaniowej stanowi zaniedbanie konstytucyjnych obowiązków przez Państwo, a nie przez rodziców. […]
Reasumując, projekt Ustawy nie usuwa rażącej niesprawiedliwości, jaką jest umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej w wyniku łańcucha zdarzeń uruchomionych przez decyzję Urzędu Gminy lub wyrok Sądu cywilnego o odmowie przyznania prawa do lokalu socjalnego rodzinom do tego uprawnionym.”

Pełen tekst petycji, wraz z propozycją modyfikacji projektu Ustawy udostępniamy poniżej:

Oryginalny projekt jest dostępny na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

2 komentarzy Uwagi KOPL dotyczące nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego

Pikieta w sprawie mieszkańców Brzeskiej 17a

October 3, 2015 - 5:58 pm

brzeska17aW dniu 28 września pod Zakładem Gospodarowania Nieruchomościami na Pradze Północ, Komitet Obrony Praw Lokatorów zorganizował protest w sprawie traktowania lokatorów zmieszkujących zreprywatyzowaną kamienicę przy ul. Brzeskiej 17a.

Ich protest był związany z faktem, iż pomimo spełniania przez nich kryteriów pomocy mieszkaniowej, nie mogą się doczekać pomocy ze strony władz dzielnicy. Prywatny właściciel kamienicy podwyższył im czynsz do wysokości tzw. “stawki odtworzeniowej” (czyli aktualnie 14,73 zł za metr). Mimo, iż tej stawki nie da się zaskarżyć w sądzie, mieszkańców na nią po prostu nie stać. Z tego względu zwrócili się do władz dzielnicy z prośbą o wynajem mieszkań komunalnych i socjalnych.

Co usłyszeli w odpowiedzi? Że “ponieważ ich czynsz nie przekracza stawki odtworzeniowej”, ich wnioski “nie będą rozpatrzone”. Takie postawienie sprawy oczywiście nie jest zgodne z przepisami. Uchwała o wynajmie lokali z 9 lipca 2009 r., wraz z nowelizacją dotyczącą tzw. “najemcy wrażliwego”, wyraźnie mówi, że definicję “najemcy wrażliwego” spełniają osoby płacące czynsz “nie mniejszy niż 3% wartości odtworzeniowej”. Tym osobom nie powinno odmawiać się pomocy.

Komitet Obrony Praw Lokatorów będzie dążyć do tego, by sprawa mieszkańców ul. Brzeskiej 17a nie została zapomniana. Za złą politykę reprywatyzacji można winić Ratusz, ale to do dzielnicy należy przyznawanie lokali socjalnych zgodnie z przepisami.

Dla przypomnienia, publikujemy tu tekst uchwały w sprawie wynajmowania lokali z 9 lipca 2009 r. (tekst ujednolicony).

1 komentarz na temat Pikieta w sprawie mieszkańców Brzeskiej 17a

Top