Fotografie i filmy
Eksmisja na bruk na Żoliborzu skutecznie zablokowana
Dziś na warszawskim Żoliborzu została zablokowana eksmisja na bruk lokatorki wraz z dziećmi. Do blokady eksmisji wzywał Komitet Obrony Lokatorów. Akcja rozpoczęła się już rano, o godz. 10 pod siedzibą komornika Marcina Jachowicza, który miał dokonać tzw. “wprowadzenia we współposiadanie” (eufemistyczna nazwa dla eksmisji). Działacze lokatorscy zapowiedzieli, że nie dopuszczą komornika do mieszkania. W prywatnej rozmowie komornik przyznał, że doskonale sobie zdaje sprawę z faktu, że wymiana zamka do mieszkania jest jedynie wstępem do wyrzucenia rodziny na bruk.
Na samej akcji blokującej, na ul. Tucholskiej, pojawił się tłum około 50 osób, które skutecznie zablokowały dostęp do mieszkania komornikowi, skandując hasło: “Lokatorzy to nie towar”. Po chwili bezowocnego wyczekiwania, komornik widząc, że nie zostanie dopuszczony do głosu, postanowił się wycofać, podobnie jak policja, która została wezwana do asysty. Komornik zawiesił wykonywanie czynności, prosząc jedynie przedstawicieli organizacji lokatorskich o przyspieszenie działań zmierzających w kierunku przyznania lokatorom lokalu socjalnego.
Ciekawostką jest to, że tuż po komorniku pojawili się pracownicy wodociągów miejskich oraz zakładu energetycznego, w celu odłączenia lokalu. Rzuca to dodatkowe światło na faktyczny cel “wejścia we współposiadanie”. Pracownik stołecznego zakładu energetycznego miał w ręku dokument rzekomo podpisany przez lokatorów mieszkania, w którym zawarta była prośba o zdemontowanie licznika. Jednak lokatorzy oczywiście takiej prośby nie wystosowali. Widać więc, że “wejście we współposiadanie” było jedynie sposobem na obejście przepisów ograniczających eksmisję na bruk w okresie ochronnym.
1 komentarz na temat Eksmisja na bruk na Żoliborzu skutecznie zablokowana
Zalewane piwnice na ul. Okrzei - co na to ZGN?
W wyniku zaniedbań Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami, piwnice kamienicy przy ul. Okrzei 28 są ciągle zalewane ściekami wylewającymi się z uszkodzonych pionów kanalizacyjnych. Jest to o tyle poważne, że budynek ten ma poważne uszkodzenia strukturalne, wynikające m.in. z braku zabezpieczeń przy budowie nowego Kina Praha. O tych uszkodzeniach i wątpliwej jakości “remontach” które zostały wykonane za ogromne kwoty publikowaliśmy już materiały tutaj: Remont stropów na ul. Okrzei 28
Na filmie poniżej, działacz Komitetu Obrony Lokatorów pokazuje stan dewastacji piwnic w wyniku wciąż nie usuniętej awarii.
1 komentarz na temat Zalewane piwnice na ul. Okrzei - co na to ZGN?
Mija pierwszy tydzień patroli lokatorskich na Pradze
Mija pierwszy tydzień aktywności „Brygad Okrzejówek” - patroli lokatorskich zorganizowanych przez Komitet Obrony Lokatorów i Związek Syndykalistów Polski w celu ochrony lokatorów praskich kamienic zagrożonych podpaleniami. Patrole zostały powołane na demonstracji przeciw podpaleniom, która odbyła się w zeszłym tygodniu.
W kamienicach, które wielokrotnie paliły się w tym roku i które były szczególnym przedmiotem uwagi patrolujących, nie doszło na razie do ponownych podpaleń. Jednak zagrożenie nie minęło - w środę, na ul. Marcinkowskiego doszło do podpalenia pustostanu.
Patrole oglądają podwórka, zejścia do piwnic, zabezpieczenia strychów i inne miejsca, które wymagają sprawdzenia. Podczas tych oględzin, wyszło na jaw, jak wiele z tych miejsc jest pozbawionych nawet podstawowego zabezpieczenia. Patrolujący napotkali otwarte zejścia do piwnic, wypełnione łatwopalnymi materiałami, niezabezpieczone okna piwniczne, umożliwiające łatwe wrzucenie płonących materiałów. Tam gdzie doszło do podpaleń strychów, działania naprawcze Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami wyglądają na amatorskie i tymczasowe.
Poniżej, zdjęcia szczególnie zaniedbanych miejsc. Nie podajemy adresów, ponieważ nie ma po co ułatwiać zadania podpalaczom, a ZGN powinien sam sprawdzić, gdzie to jest i odpowiednio zabezpieczyć.
2 komentarzy Mija pierwszy tydzień patroli lokatorskich na Pradze
USA: Walka z eksmisjami w Nowym Jorku
Ruch Occupy Wall Street wkroczył w nową fazę swojej działalności. Obecnie aktywiści pomagają bezdomnym rodzinom okupować puste domy, które zostały przejęte przez banki. We wtorek miało miejsce dzikie zasiedlenie domu w dzielnicy East New York w Brooklynie.
W tej dzielnicy, przejęcia domów przez banki są do pięciu razy częstsze, niż w reszcie stanu. Do domu wprowadziła się rodzina z dwójką dzieci. Działacze Occupy Wall Street pomogli rodzinie znaleźć odpowiedni dom i wprowadzić się do niego. Ponad tysiąc osób zebrało się przed domem na demonstracji poparcia. Obecne były też liczne media, co zazwyczaj dzieje się tylko wtedy, gdy ktoś kogoś zastrzeli. Demonstranci przynieśli też drobne prezenty na dobry początek i podarowali je rodzinie.
Podczas demonstracji przemawiali zarówno bezdomni, jak i ci, którym dopiero grozi eksmisja. Dołączyli również starsi już wiekiem byli członkowie Czarnych Panter, którzy zadeklarowali swój udział w blokadach eksmisji, jeśli będą potrzebne.
Poniżej zapis wideo z zajęcia budynku i demonstracji wsparcia.
Protest lokatorów przeciw podpaleniom
W sobotę, na warszawskiej Pradze miała miejsce demonstracja zorganizowana przez Komitet Obrony Lokatorów. Uczestniczyli w niej również członkowie Związku Syndykalistów Polski i Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, oraz wiele osób wspierających. Obecny był też jeden radny dzielnicy. Demonstracja miała na celu nagłośnienie problemu podpaleń kamienic komunalnych w dzielnicy, oraz systematycznych naruszeń praw lokatorów, które nasilają się wraz z przyspieszeniem tempa nowych inwestycji. Około stu lokatorów zebrało się pod budynkiem na ul. Floriańskiej 8, który był jednym z pierwszych które spłonęły (jeszcze w latach 90′tych). Komunalni mieszkańcy budynku nigdy nie wrócili do kamienicy po usunięciu skutków pożaru, a miejsce lokali komunalnych zajęły luksusowe mieszkania na wykup. Lokatorzy komunalni dostali w zamian za to zagrzybione i zniszczone lokale socjalne na obrzeżach Warszawy.
Ten scenariusz powtarza się teraz na naszych oczach. Podpalenia przy ul. Jagiellońskiej 27, Targowej 63, Targowej 19 i 21, Kłopotowskiego 30, Sierakowskiego 4 i Zamoyskiego 25 zostały dokonane w sposób, który nie pozostawia wątpliwości, kto mógł tego dokonać i w jakim celu: w piwnicach zamkniętych na kłódkę do których dostęp ma tylko właściciel, zostały pozostawione butle z gazem, zgromadzono materiały łatwopalne i podpalono. Nie stwierdzono śladów włamania. Wybuch butli gazowych - gdyby pożar nie został ugaszony - mógłby doprowadzić do zniszczenia całego budynku.
Lokatorzy przeszli ulicami Pragi pod kamienice w których miały miejsce pożary. Wypowiadali się mieszkańcy poszczególnych kamienic. Na demonstracji ogłoszono powstanie “Brygad Okrzejówek”, których celem będzie patrolowanie szczególnie zagrożonych ulic. Skandowano hasła: “Wojna Pragi nie spaliła, a PO to uczyniła”, oraz “Wszystkich nas nie spalicie, zostajemy w tej dzielnicy”.
Materiał nakręcony przez TVN Warszawa
Lokatorzy domagali się działań w sprawie pożarów na sesji Rady Dzielnicy
Wczoraj, na Pradze Północ, odbyła się sesja Rady Dzielnicy w której liczny udział wzięli lokatorzy. Z powodu skandalu wywołanego pożarami domów należących do miasta i widocznej niedbałości władz, wzburzenie mieszkańców było bardzo zauważalne. Po opublikowaniu przez KOL nagranej na dyktafon wypowiedzi urzędnika administracji, którzy wprost przyznaje, że administracja nie zamierza nic robić, by zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo, sprawą zainteresowały się media. Na sali obrad pełno było kamer.
W związku z presją medialną, zarząd dzielnicy zobowiązał się do powołania “specjalnego zespołu do zbadania sprawy” oraz przyspieszenia działań mających na celu zapewnienie mieszkańcom nadpalonych budynków lokali zamiennych. Zebrani na sali mieszkańcy wielokrotnie mieli do czynienia z podobnymi obietnicami i podeszli do tych deklaracji z bardzo dużą dozą sceptycyzmu.
Lokatorzy domagali się działań w sprawie pożarów na sesji Rady Dzielnicy - czytaj dalej …
Skomentuj Lokatorzy domagali się działań w sprawie pożarów na sesji Rady Dzielnicy
Administracja celowo doprowadza Targową 21 do ruiny?
Kamienica przy ul. Targowej 21 na Pradze-Północ od lat stoi pusta. Eksmitowano z niej wszystkich lokatorów. Niedawno, administracja budynku wybiła zabezpieczenia okien budynku. Na zimę, otwory okienne pozostaną niezabezpieczone. Jaka była przyczyna takiego postępowania? Czy chodzi o to, by budynek szybciej przeszedł wilgocią i szybciej nadawał się do wyburzenia? Dzięki temu będzie przecież można szybciej zarobić na atrakcyjnej działce!
Skomentuj Administracja celowo doprowadza Targową 21 do ruiny?
Niepełnosprawni nie mogą liczyć na pomoc władz
Komitet Obrony Lokatorów odwiedził niepełnosprawną mieszkankę lokalu socjalnego przy ul. Inżynierskiej 5. Choć lokatorka z trudem porusza się o kulach, jest zmuszona kilka razy dziennie pokonywać wąskie schody, by dostać się do swojego mieszkania. Gdy starała się o pomoc u wiceburmistrz Pragi-Północ Katarzyny Łęgiewicz, zamiast pomocy usłyszała natrętne pytania o życie osobiste.
Poniżej, przedstawiamy film Komitetu pokazujący sytuację niepełnosprawnej lokatorki.
Nagranie dyskusji z urzędnikami na Warszawskim Spotkaniu Mieszkaniowym
Poniżej publikujemy zapis wideo dyskusji o artykule 678 Kodeksu Cywilnego, która miała miejsce na Warszawskim Spotkaniu Mieszkaniowym w dniu 19 stycznia 2011 r.
Podczas dyskusji, pan Tomasz Krettek przekonuje, że obecna interpretacja prawna władz miasta, według której lokatorzy z komunalnymi umowami najmu stają się najemcami właścicieli zreprywatyzowanych budynków, jest korzystna dla lokatorów.
Jednak według Oskara Hejka ze Strony Społecznej, władze miasta zastosowały tę interpretację jedynie po to, by pozbyć się problemu lokatorów komunalnych, chociaż z punktu widzenia prawnego, władze nadal są zobowiązane dostarczyć lokal komunalny osobom posiadającym komunalne umowy najmu, nawet jeśli budynek został zreprywatyzowany.
Jak widać na filmie, urzędnicy nie są skłonni do zmiany swojej interpretacji. Jednak na końcu filmu, Dyrektor Biura Polityki Lokalowej, Beata Wrońska-Freudenheim obiecuje, że sprawą zainteresuje Sąd Najwyższy.
Na tym samym spotkaniu mieszkaniowym padło również pytanie, ile mieszkań komunalnych zostało przekazanych w odpowiedzi na wnioski lokatorów z nieruchomości reprywatyzowanych. Okazuje się, że w ciągu roku, przekazano… 90 mieszkań! Warto pamiętać, że według raportów Miasta, w Warszawie objętych reprywatyzacją może być nawet 10 tys. budynków, z których każdy ma przynajmniej kilkadziesiąt mieszkań. Przy obecnym tempie, rozwiązanie kwestii mieszkaniowej zajmie więc władzom parę tysięcy lat.
1 komentarz na temat Nagranie dyskusji z urzędnikami na Warszawskim Spotkaniu Mieszkaniowym










