English | Deutsch
Zdjęcie pochodzi z blogu warszawa78.blox.pl

Gmina Wawer oferuje rudery do wynajmu

Opublikowane 02/11/10 o godz.23:16 w kategorii Historie lokatorów, Strona społeczna.
Nie radzisz sobie z urzędnikami lub prywatnym właścicielem i potrzebujesz naszej pomocy? Skontaktuj się z nami!

Pewna lokatorka z dzielnicy Wawer od ponad 7 lat czekała na przydział lokalu komunalnego. Z synem i jego rodziną wynajmuje mieszkanie w kamienicy zwróconej właścicielom. Lokatorka ma umiarkowany stopień inwalidztwa, oraz cierpi na astmę i alergię. Mieszkanie ma 27-28m2 i początkowo to było powodem zakwalifikowania lokatorki na listę.

Gdy wreszcie Gmina zdecydowała się przedstawić propozycję najmu lokalu, lokatorka otrzymała propozycję lokalu przy ul. Bystrzyckiej 46, również w dzielnicy Wawer. Budynek w którym mieści się mieszkanie jest w tak fatalnym stanie (zagrzybienie, walący się dach), że nawet nawykli do gruboskórności urzędnicy uznali, że proponowanie takiego lokalu jest “haniebne”.

Ale dopiero po tym, jak lokatorka upubliczniła zdjęcia klatki schodowej lokalu, władze zajęły się w ekspresowym tempie remontem.

Lokatorka uważa, że trudności z jakimi się spotyka wynikają z jej członkostwa w Warszawskim Stowarzyszeniu Lokatorów. Komisja Gminy starała się m.in. „udowodnić”, że wnuk działaczki WSL nie mieszka z nią w jednym mieszkaniu, gdyż „gdyby mieszkał wnuk, to nie pozwoliłby, żeby jego zdjęcie stało na regale”.

Poniżej, pokazujemy zdjęcia budynku w momencie okazania go lokatorce z propozycją najmu.

_9250063_9250070_9250075_9250080_9250076

Jak możesz pomóc?

4 Komentarzy

Dodaj swój komentarz

  1. Komentarz napisany przez Wanda Pradzioch WSL dnia 29/11/2010 o godz. 12:51.

    W dalszym ciągu toczę walkę z urzędem,bo drugą propozycją było mieszkanie o metrażu całkowitym 28m2 w tym pokój 15m2 na 4 osoby, oczywiście odmówiłam. Tą opisaną lokatorką z Wawra jestem ja. Do tej wojny dołączyła Łęgiewicz, bo stwierdziła, że nie mogą mi przyznać większego mieszkania, bo byłoby to niezgodne
    z “zasadami współżycia społecznego”. Przy najbliższej okazji muszę się zapytać tej pani co to znaczy.
    Na swoim przykładzie chciałabym uprzedzić wszystkich,
    żeby nie wpuszczać do domu żadnej komisji, bo na podstawie braku ubrań na i butów na środku mieszkania stwierdzą, że mieszkasz sam, albo jeszcze lepiej, nikt. Pozdrawiam Wanda

  2. Komentarz napisany przez Kasia dnia 18/12/2010 o godz. 16:31.

    Ja wojne o przyznanie mieszknia które zapewni mi i miom dorastajacym synom godne warunki zyciaprowadze z urzedem Wawra 8 lat a o zamiane na wiekszy docelowy lokal z zastepczego od ponad 4 lat . I nikt nie jest w stanie przeforsowac do gowy p. Gójskiego moich potzreb . Zpoważaniem K.

  3. Komentarz napisany przez wawrzanin dnia 13/07/2011 o godz. 16:50.

    ale rudera…. :/ tam chyba żaden remont nie pomoże.

  4. Komentarz napisany przez Leszek dnia 05/11/2011 o godz. 19:01.

    komisje jeszcze chodzą czy je już zlikwidowali?

Dodaj swój komentarz


Top