English | Deutsch
Zdjęcie pochodzi z blogu warszawa78.blox.pl

Pomagaj

W ramach Komitetu Obrony Praw Lokatorów, od 2009 r. prowadzimy porady prawne w naszym lokalu przy ul. Targowej. Nie chcemy, by porady były płatne, bo lokatorzy dotknięci eksmisjami i reprywatyzacją i tak są w tragicznej sytuacji. Dlatego wszystkie nasze działania na rzecz lokatorów są bezpłatne.

Jeśli porusza Cię dramat lokatorów, możesz pomóc:

  • Przychodząc na organizowane przez nas manifestacje i pikiety
  • Informując o naszych działaniach swoich sąsiadów i znajomych
  • Pomagając nam udzielać porad na dyżurach
  • Wspomagając nas finansowo

Uzyskane środki pozwolą w części pokrywać czynsz za wynajmowany przez nas lokal i zapłacić za serwery na których działają nasze strony.

Oto nasze konto:

Komitet Obrony Praw Lokatorów
05 1140 2004 0000 3702 4238 2269
BRE Bank S.A. Retail Banking, al. Mickiewicza 10, 90-050 Łódź

15 Komentarzy

Dodaj swój komentarz

  1. Komentarz napisany przez Monika dnia 20/06/2015 o godz. 09:29.

    Witam!
    Moim rodzicon przyznano mieszkanie socjalne z nakazu wyroku sądu bez łazienki. Studnia jest na zewnątrz a toalety brak. gmina twierdzi ze moga zrobic łazienke na własny koszt.Gmina Wawer podpisała umowe z włścicielem zobobowiązującą przydzielenie lokalu socjalnego do 25.06.2015r.Czy mogą odmówić mieszkania i poprosić o inne? Co mamy dalej robic?

  2. Komentarz napisany przez Elzbieta dnia 17/07/2015 o godz. 14:28.

    Witam.
    Chętnie przyłącze się do protestów i wszelkich pikiet.
    Mieszkam na Mokotowie od 37 lat w kawalerce , którą dostaliśmy wraz z mężem i dzieckiem w 1978r. Po rozstaniu się z mężem w 2007 r.( mąż się wyprowadził , więc po roku wystąpiłam o wymeldowanie go. Cała procedura trwała rok.W 2008r. uzyskałam rozwód z jego winy. )w 2009 r. wystąpiłam o wykup lokalu i doznałam szoku bo okazało się że to że były mąż nie mieszka od 2 lat i od roku jest wymeldowany ma prawo do lokalu a więc musiałam wystąpić o pozbawienie go praw do lokalu co trwało ponad rok. W 2011r gmina poinformowała mnie że nie mogę wykupić lokalu bo toczy się postępowanie w sprawie roszczeń do części działki na której stoi budynek. W końcu w 2012 r dostałam pismo że mogę wykupić lokal z 90% bonifikatą tylko muszę załączyć dokumenty że nie zalegam z czynszem i mam wpłacić 360zł na rzeczoznawcę . Załatwiła niezbędne dokumenty i dokonałam żądanej wpłaty z dokumentami poszłam do gminy by je złożyć i tu znowu,- szok. Urzędnik mnie informuje że niestety już wyczerpali limit sprzedaży lokali i ewentualnie moge ubiegać się o wykup na nowych zasadach z dużo niższą bonifikatą .Odwoływałam się pisemnie , byłam też na rozmowie z Burmistrzem niestety zbyto mnie . Do tej pory nie zwrócono mi pieniędzy które wpłaciłam na rzeczoznawcę.Nie mam już siły walczyć z gminą i czuję się jak intruz we własnym mieszkaniu.

  3. Komentarz napisany przez janina dnia 30/07/2015 o godz. 16:10.

    Witam,jest piekne mieszkanie KWATERUNKOWE W-wa ul.Wspolna61m22 o metrazu 110m2,ktore ma dwa wejscia z dwoch osobnych klatek.Zrobic mozna z tego mieszkania(magazynu)dwa piekne mieszkania.Najemca tego mieszkania nie zyje od 14.10.2013r.Zona(tylko na papirze)i syn zmarlego od 15lat mieszkaja w Niestepowo kolo Pultuska ma tam trzypietrowy dom,dzialke 1,5ha,ma tez mieszkanie wlasnosciowe trzypokojowe i dom w Bialymstoku.Po smierci meza zona tylko na(papierze)blyskawicznie dostaje nakaz na to mieszkanie KWATERUNKOWE majac tyle mieszkan i domow!!!Takie,trzeba miec znajomosci!!!SZOK Komu nalezy sie kryminal? Uwazam, ze tym mieszkaniem trzeba sie zajac jak najszybciej. O tym trzeba mowic GLOSNO.Wiecej wiadomosci tel.795408540

  4. Komentarz napisany przez basia dnia 24/08/2015 o godz. 18:19.

    witam w Gliwicach to istna komuna tu nic nie mozna zalatwic.Place czynsz regu larnie rozlozony na raty.Nie mam najmu bo mi cofneli brak okien nie wstawia bo ma zadluzenie.Mimo to ze gmina przyznala mi okna ale nie w trybie awaryjnym,Wiec bede mieszkac jeszcze albo az do smierci w zimnej chalupie

  5. Komentarz napisany przez Jarosław dnia 09/12/2015 o godz. 23:24.

    W sierpniu opuściłem Z.K lokal socjalny został “zabezpieczony”poprzez włamanie sie bez asystujących policjantów zostały zdjrye liczniki i wymienione zamki.Czynsz byłoplacany regularnie za puste mieszkanie.Po powrocie zastałem ruinę tynki pokryte grzybem ,podloga zgniła.Nie mogłem dostac sie do klatki schodowej z powodu zamontowanego domofonu do którego nie dostałem klucza….Miasto nie poczuwa sie. do odpowiedzialności Prywatny zarzadca jest wulgarny i atogancki do kogo mogę. Sie zwrócić o pomoc w remoncie zdewastowanego lokalu?

  6. Komentarz napisany przez Elżbieta dnia 17/02/2016 o godz. 22:12.

    Od 60 lat zamieszkuję lokal na Pradze płd.w starej kamienicy bez łazienki
    wc. na klatce schodowej najgorsze że nie mam umowy najmu gdyż ciotka kilkanaście lat temu zmarła a ja wychowując sama dwoje dzieci nie pomyślałam o tym,żeby to załatwić.Byłam tak mało zorientowana że myślałam
    iż umowa sama z siebie przejdzie na mnie.Na dniach ma przyjść właściciel
    i obawiam się,że będzie chciał mnie eksmitować,a ja mam 75 lat i nie mam dokąd się wyprowadzić Synowie mają po dwoje dzieci i mieszkają u teściów.Co mam zrobić.błagam o pomoc.

  7. Komentarz napisany przez żaneta dnia 12/03/2016 o godz. 16:19.

    Witam mam na imię żaneta wraz z narzeczonym i 3 dzieci miaszkamy w wynajętym mieszkaniu ,umowę podpisał nazeczony ,mieszkamy tu już 7 miesięcy ostatnio nogą nam sie powinela muj facet stracił parce poinformowaliśmy o tym właściciela powiedział spoko zrobicie mi remont dogadamy sie ,remont zaczety ,mało tego dostaliśmy wypowiedzenie w trybie natychmiastowym ,ale prubowalismy sie dogadać ka dostałam z opieki piniazki ,właściciel zabrał wszystko pokwitowal że to na poczet długu ,1000 zł po tygodniu zażądał moich alimentuw nie dałam mu bo nawet nie miałam na chleb dla dzieci ,prubowalismy sie dogadać ,nagle wpadł bez zapowiedzi ,z oburzeniem że my tu jeszcze jesteśmy,że ją i dzieci mamy wypierdalac na bruk ,że policja nas wystawi ,krzyczał obrażał ,muwiliamy że jak muj facet dostanie kasę to mu wplacimy bo ma już pracę od miesiąca na umowę,powiedział że chce całą jedo wypłatę i świątek ile jej dostał,i że chce piniadzevz opieki też i alimenty bo jak nie to na ulice,boże ją ju nie wiem co mam robić ,bo umowę mamy podpisaną na 500 zł plus czynsz czyli 350 plus woda i prąd ,a właściciel bierze od nasv1150 plus czynsz i woda i prąd ,nie chce dawać pokwitowan,już boję sie wychodzić z domku on chce więcej i więcej ,i zastraszania policja ,śledzi mnie nawet poszedł za mną do opieki z rana ,boże pomużcie ,

  8. Komentarz napisany przez Regina dnia 30/06/2016 o godz. 23:11.

    Witam od 28lat mieszkam w kamienicy, najpierw byl 1wlasciciel nastepnie sprzedal2 wlascicielowi z lokatorami.W 2014 roku dostalismy podwyszke czynu z 670zl do1200zl.Z ta podwyszka sie nie zgodzillismy wiec napisalismy do wlasiciela i do prawnika ktory reprezentuje wlasciciela aby nam przedstawil kosztorys dlaczego podwyszka jest 100%takiej odpowiedzi nie otrzymalismy a wzamian za to wlasciciel zalozyl nam sprawe sadowa, ktora odbyla sie bez naszej wiedzy, gdzie po tej sprawiezaras oddal sprawe do komornika.My od tego wyroku zlozylismy odwolanie, lecz juz w trakcie czekaniana odolawcza sprawe komornik zajal nam konto bankowe.Sprawa ciagle byla zwlekana , a to sedzial chory a to mecenas wlasciciela sie nie wstawil bo sad za pozno wyslal powiadomnienie i znow sprawa sie odwlekala gdzie wlasiciel ponownie otrzymal pozwolenie od sadu o sciagniecie czynszu czesciowego bo zaznaczam ze przez caly czas placimy stary czynsz czyli 670zl i znow komornik wszczal postepowanie sciagniecia pieniedzy.W 2016 r w marcu sad po rozpatrzeniu sprawy orzekl na nasz korzysc ale wlasciciel mnial prawo do odwolania sie od tej decyzji gdzie tak zrobil, ale i tym razem wlasicicel znow podal sprawe do komornika.Musze powiedziec ze wlasciciel odlaczyl nam telef, stacjionarny, zdjal skrzynke pocztawa gdzie wzwiasku z tym mielismy utrudniony kontakt z otrzymywaniem jakich kolwiek przekazow pocztowych, zdjal nam antene satelitarna,przed swietami kiedy maz poszedl na policje to dzielnicowy powiedzial doslownie pan Ja……ki wa tam nie chce, to mowi osoba pobliczna do obywatela ktora ma bronic jego praw.Jak meldowana bylam z rodzina28 lat temu to na adres Slowackiego obecnie mysle ze urzd miasta powinien byc powiadomiony o zmnianie naszych adresow bo juz samni nie wiemy jaka ul, mamy w adresowaniu poczt.Obecnie mnieszkania wynajmuja , osoby ze wschodnie europy , czyli wlasciciel stworzyl hotel pracowniczy, moja corka i ja boimy sie wychodzic jak sie sciemnia bo ze spokojnej kamienicy stala sie brzydko mowiac melina , Wascicielnic nic nie robi na klatce schodowej a nawet zamorowal wyjscie gdzie wrazie jakiegos nieszczesci bedziemy musieli przez okna skakac.Terza czekam na rozprawe i napewno bede z rodzina musiala isc mieszkac po mostem.Czy w Polsce niema prawa broniacych zwyklych obywateli.prosze o pomoc co mam dalej robic

  9. Komentarz napisany przez Bozena Wierzchowska dnia 11/07/2016 o godz. 18:19.

    mieszkam w bardzo starym budynku 33 lata teraz mi powiedziano ze budynek jest do rozbiorki ja trzy razy zrobilam trzy generalne remonty ostatni dwa lata temu bardzo duzo wydalam zrobilam lezienke i ubikacje kosztem kuchni mam zadbany ogrod i to wszystko bom chce mi zabrac prosze co mam robic gdzie sie udac zeby mnie wykwaterowac a ja chce zostac

  10. Komentarz napisany przez EDEK dnia 30/08/2016 o godz. 08:40.

    Witam,
    Jestem poruszony skalą szaleństwa i bezwzględności z jaką traktowani są ludzie w XXI wieku. Jak to się dzieje, że czyściciele kamienic wykorzystując prawo niszczą ludzi. Czy nikt nigdy nie pozwał takich administratorów jak Powsiński do sądu? Czy nikt nie znalazł wsparcia w wymiarze sprawiedliwości?

  11. Komentarz napisany przez ewa dnia 12/09/2016 o godz. 23:36.

    W chełmnie burmistrz matki z dziecmi wyrzuca na bruk mieszkania daje panienkom bezdzietnym a ja blagam o pomoc nedia milcza

  12. Komentarz napisany przez Piotr dnia 04/10/2016 o godz. 20:51.

    Nie tylko w Warszawie niszczy się Polaków.W ubiegły Poniedziałek,otzymaliśmy sądowy nakaz do zapłaty zaległości opłat za mieszkanie.W Spółdzielni Mieszkaniowej dowiedziałem się,że jest to ok.2000zł.W dokumentach jest napisane,że nie podjęliśmy negocjacji ze spółdzielnią i dlatego sprawę skierowano do Sądu.Prawda jest inna.Z dokumentów wynika,że zadłużenie zaczyna się w Marcu,Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej ZAMEK w Ciechanowie, Janusz Czaplicki,nie wysłał na piśmie powiadomienia o zadłużeniu,lecz działając wspólnie i w porozumieniu z radą Prawnym Robertem Roguckim,skierowali do Sądu wniosek o ściganie mojej rodziny.Sąd w Ciechanowie nie rozpoznał sprawy i na posiedzeniu zaocznym(Sądy Kapturowe),wydał wyrok nakazu do zapłaty,który otrzymaliśmy we Wrześniu.Sąd celowo złamał prawo,od Marca do Września narosły odsetki.Wymiar Sprawiedliwości w Polsce nie został rozliczony i zreformowany od czasów Stalina a w wielu miastach rządzą lokalne gangi.Trwa Biologiczne Ludobójstwo Narodu Polskiego.

  13. Komentarz napisany przez hubert dnia 03/11/2016 o godz. 10:28.

    witam czy obila sie Panstwu o “uszy” tak osoba Maria witkowska i jej grupa karkow ,iz mam z nia problem tzn.grozby karalne , kradzieze licznikow , nachodzenie straszenia ,kradzieze korespondencji bym nie mogl sie ustosunkowac na pisma i dac sprzeciw , wlamania do skrzynek itp..jesli tak prosze o kontakt 500177462 iz ja wszystko zglosilem na policje i prokurature oraz dalem material do telewizji ,ale czuje sie za maly by z ta Pania walczyc iz jest bezwzgledna
    pozdrawiam
    Hubert

  14. Komentarz napisany przez Lukasz dnia 22/11/2016 o godz. 16:28.

    witam mam pytanie co mi grozi za zajecie pustostanu poniewarz stracilismy wynajmowane mieszkanie bo nie bylo nas na nie stac narzeczona jest w 3 miesiacu ciazy i nie mamy gdzie mieszkac

  15. Komentarz napisany przez Elzbieta dnia 23/03/2017 o godz. 17:46.

    Witam czy ktoś może coś wie na temat mieszkań komunalnych na Żoliborzu w Warszawie? czy są jakieś bonifikaty przy wykupie? dodam że mieszkam już 13 lat w tym mieszkaniu , zamieniłam swoje własnościowe mieszkanie kawalerkę na to obecne które próbuję wykupić, zamieniłam je jeszcze będąc w ciąży bo ma dwa pokoje z zamiarem wykupu. przy wykupie za 10% brakowało mi pół roku więc nie dopuścili do transakcji, następnie była informacja że można wykupić za 50% ale okazało się że została wstrzymana bo mieli jakieś sprawy w sądzie, teraz kiedy dzwonię do urzędu zapytać o wykup ,to w odpowiedzi słyszę że tylko za 100%,czy w takim razie nie będzie można już wykupić mieszkania z bonifikatą a jeżeli się należy to jaka lub od kiedy

Dodaj swój komentarz


Top