Zdjęcie pochodzi z blogu warszawa78.blox.pl
Order viagra viagra online buy brand generic

O nas

UWAGA! Komitet Obrony Lokatorów ogłasza nabór do straży lokatorskiej, której zadaniem będzie pilnowanie szczególnie zagrożonych kamienic przed podpalaczami. Na cześć pamięci niezłomnych mieszkańców naszej dzielnicy, którzy bronili społeczeństwa przed opresją, nazywamy tą ochotniczą formację “Brygadami Okrzejówkami”. Chętni powinni się zgłaszać do lokalu KOL przy ul. Targowej 22, w dniach dyżurów we wtorki i czwartki w godz. 17-19.

strona-spolecznaKomitet Obrony Lokatorów jest społeczną organizacją, która działa w obronie interesów lokatorów w całej Warszawie. Głównym powodem powstania Komitetu było wprowadzenie Uchwały nr. XLI/1272/2008 Rady m. st. Warszawy z dnia 02.10.2008 r. która nałożyła jednorazową podwyżkę czynszów w mieszkaniach komunalnych Warszawy w wysokości od 200 do 300% stawki dotychczasowej. Jest to stawka zupełnie nierealna dla większości lokatorów zamieszkujących mieszkania komunalne, a dotyczy to ok. 100 tys. lokali i ok. 340 tys. mieszkańców Stolicy.

Wobec powyższego koniecznością stało się zawiązanie Komitetu Obrony Lokatorów.

Działając na rzecz praw lokatorów, Komitet podejmuje następujące działania:

  • Organizacja spotkań i protestów (zobacz w dziale Nasze Działania)
  • Prowadzenie dyżurów i porad dla lokatorów (adres i godziny otwarcia w dziale Kontakt)
  • Występowanie z wnioskami i opiniami do organów władz w przypadku naruszenia interesów lokatorów
  • Kontrolowanie przez uprawnione organy wydatków administracji publicznej na cele lokatorskie

Stowarzyszenie działa na podstawie art. 30 ust. 3 Ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2001 r. Nr. 79, poz. 855 z późn. zm.

10 Komentarzy

Dodaj swój komentarz

  1. Komentarz napisany przez Jolanta i Agnieszka dnia 16/10/2011 o godz. 17:23.

    Chciałyśmy serdecznie podziękować wszystkim działaczom Komitetu Obrony Lokatorów, którzy staneli w obronie interesów naszej matki, chorującej na schizofrenię, która jako inwalidka, otrzymała wyrok eksmisyjny bez prawa do lokalu socjalnego.Dziękujemy więc za pomoc w obliczu bezradności obywatela wobec procedur sądowych i przepisów prawa, które niejednokrotnie nie są sprawiedliwe w świetle zasad i norm społecznych i zwykłej ludzkiej sprawiedliwości . W sutuacji kiedy sądy czy instytucje, które powinny stać na straży praw obywateka, zwłaszcza tego niepełnosprawnego, spuszczają zasłonę milczenia na bezprawie,działacze Waszej odrganizacji, przyjeżdżają na miejsce eksmisji aby stanąć w obronie prawa lokatora.Dziękujemy, że stanęliście w obronie kobiety, która doświadcza rażącej krzywdy w imię prawa, którą po czterdziestu latach małżeństwa były, mąż może wyrzucić na ulicę jak niechcianego psa, ponieważ uzyskał rozwód i wykupił za 5% wojskowe mieszanie w którym mieszkała żona . Sąd dał przyzwolenie na takie potraktowanie byłej żony, żony którą powinien się opiekować a którą porzucił w obliczu choroby dwadzieścia lat temu.
    Bez Waszej pomocy nie miałyśmy szans na ratunek.

  2. Komentarz napisany przez Wanda Pradzioch WSL dnia 19/10/2011 o godz. 17:01.

    Skoro prawo nie działa tak jak powinno, czyli bronić ludzi słabych, być może my lokatorzy, kiedyś zmusimy tych darmozjadów do utworzenia takiego prawa. Z drugiej strony nie chce się wierzyć, że sądy wydają takie wyroki jak Pani mamie. Ojciec powinien być zmuszony do kupna chociaż kawalerki, bo mieszkanie otrzymali wspólnie, co to za człowiek. Byłam na blokadzie i widziałam jaki to człowiek, tylko groził laską. Miejmy nadzieję, że sprawa zakończy się pomyślnie, tego życzę i pozdrawiam. Wanda Pradzioch

  3. Komentarz napisany przez Anna M. dnia 11/11/2011 o godz. 18:31.

    Jeśli Państawa zainteresuje pustostanem czyli lokalem 2 pokoje z kuchnią,łazienką i pięknym widokiem na Warszawę (Stadion) widok z 8piętra znajdującego się na Warszawskiej Pradze-Południe przy ul Kinowej 16 m 72 w budynku 10piętrowym to będzie mi miło. Lokal jest już ponad 2 lata pustostanem i szkoda że służy lokalnym blokersom za melinę. Działania administracji przy ul Sulejkowskiej ograniczają się do częstych wymian kłódek.Obecny Zarząd Wspólnoty dziwnie milczy w tym temacie.To jakiś absurd marnować taki lokal zamiast wyremontować i przydzielić jakiejś matce z dzieckiem. Mamy już listopad 2011 czyli ponad 24 miesiące lokal pusty!

  4. Komentarz napisany przez Paulina dnia 17/11/2011 o godz. 21:07.

    Witam,

    Mam mały problem i proszę radę. Dzisiaj otrzymałam pismo, stwierdzające, że mieszkanie komunalne, w którym jestem zameldowana wraz z rodziną zostało oddane właścicielowi na mocy postanowienia prezydenta miasta. Dwie osoby z nas, najemców pracują i posiadają “średniej” wielkości pensje. Wcześniej (prze około 30 lat) nasze użytkowanie lokalu i czynsz, który nie był niski, przyjmowała gmina (nie zalegamy i nigdy nie zalegaliśmy z żadnymi płatnościami). Czy właściciel może nam teraz podwyższyć znacznie czynsz bądź nas wyeksmitować? Jak mamy się bronić w takiej, moim zdaniem, chorej z punktu widzenia lokatora sytuacji? Czy polecą Państwo Nam jakiegoś znanego prawnika od tego typu spraw, do którego można się zwrócić?

    Dziękuje i pozdrawiam

  5. Komentarz napisany przez admin dnia 23/11/2011 o godz. 19:18.

    Bardzo prosimy o zgłaszanie spraw lokatorskich na naszych dyżurach lub mailowo pod adresem wskazanym w dziale “Kontakt”:

    http://lokatorzy.info.pl/kontakt/

  6. Komentarz napisany przez Magda dnia 12/12/2011 o godz. 00:28.

    Pani Paulino,

    moja rodzina mieszkała od 1951 roku w mieszkaniu komunalnym przekazanym nam jeszcze na mocy tzw. nakazu.
    Od 2006 roku byliśmy już jako “niewolnicy” właściciela mieszkania. Przeżyliśmy wszystko: informację, że nie mamy prawa mieszkać, próby włamania do mieszkania (cięcie sztab antywłamaniowych), zameldowanie się właściciela i próba wejścia i wiele innych. Pod koniec była podwyżka czynszu.
    Sprawa właśnie się kończy.
    Mój ojciec zmarł na raka, mamę spaloną znaleziono w Lesie Kabackim 1 marca 2011, ja dostałam mieszkanie socjalne ze względu na syna, który ma autyzm.
    Tak właśnie się kończy nasza obrona.

  7. Komentarz napisany przez admin dnia 12/12/2011 o godz. 11:57.

    Magda, musimy dalej walczyć, nie ma innego wyjścia.

  8. Komentarz napisany przez michał dnia 24/12/2011 o godz. 19:59.

    Poszukuję pustostanu choruje przewlekle i mam rente soc. jak z tym jest czy jak się znajdzie to można zamieszkać tam wstawić zamek i przeczekać jakiś czas żeby mnie nikt nie wygonił??

  9. Komentarz napisany przez michał dnia 24/12/2011 o godz. 21:56.

    nie dostałem najmu od gminy bo mam meldunek ale nie moge mieszkac jestem straszony i łamie sie moje prawa policja nic nie może zrobic bo nie ma dowodów. Pomieszkuje u znajomych dokładajac do opłat. choruje na schizofrienie wgminie próbowali mnie dyskrymionowac, powiedzieli mi że w miom przypadku nie moge mieszkac sam..

  10. Komentarz napisany przez Karolina dnia 16/01/2012 o godz. 20:14.

    Chciałam również serdecznie podziękować wszystkim działaczom Komitetu Obrony Lokatorów za zaangażowanie i skuteczną interwencję w mojej sprawie,która odbyła się dzisiaj. Jako chora obłożnie matka trójki małoletnich dzieci nie doczekałam się niestety żadnej ochrony prawnej ze strony Państwa, Sądu ani Komornika. Tylko Komitet stanął w obronie naszych praw w sytuacji, kiedy komornik rozpoczął już procedurę eksmisyjną- bez prawomocnego orzeczenia, w dodatku w środku siarczystej zimy !!!
    Dziękuj ,że byliście ze mną w tak trudnej chwili, gdyż w Polsce obywatel walcząc samotnie w gąszczu skomplikowanych przepisów prawnych nie ma żadnych szans wygrać z systemem, który ostatecznie go przytłacza. Naprawdę brakuje mi słów uznania za Waszą determinację i słowa otuchy wprost z serca płynące, gdyż Sądy skupiają się jedynie na prawidłowości proceduralnej, a dobro obywatela znajduje się w praktyce gdzieś na szarym końcu tej machiny “sprawiedliwości”. Dziękuję raz jeszcze - również w imieniu moich dzieci, bo gdyby nie Wasze działania to dziś byśmy stali na w śniegu po kolana na ulicy, bez możliwości dostępu do naszego mieszkania.

Dodaj swój komentarz


Top