Nie radzisz sobie z urzędnikami lub prywatnym właścicielem i potrzebujesz naszej pomocy? Skontaktuj się z nami!

Kto zabiera mieszkania socjalne?

Coraz częściej słyszymy, że to uchodźcy „zabierają” zasiłki i mieszkania socjalne. Problem w tym, że kolejka po pomoc była długa zanim ktokolwiek zaczął o tym krzyczeć.

Jak ktoś czeka latami na mieszkanie komunalne, to naprawdę nie dlatego, że przyjechał ktoś z Ukrainy czy Białorusi. To dlatego, że od dekad buduje się za mało mieszkań socjalnych, a system pomocy jest niedofinansowany – dla wszystkich, i dla Polaków, i dla imigrantów.

I tu warto zauważyć coś, co już dobrze znamy: to nie zaczyna się od uchodźców. „Swoi”, którzy potrzebują zasiłku czy mieszkania socjalnego, od dawna są spychani na margines tą samą retoryką – nazywani pasożytami, patologią, nierobami. Matka samotnie wychowująca dzieci, osoba po wypadku, ktoś, kto stracił pracę – zamiast pomocy słyszą, że „widocznie się nie starają” albo że „żyją na koszt innych”. Ten sam mechanizm, który dziś kieruje się w stronę uchodźców, od lat działa wobec biednych Polaków.

Jeśli zgodzimy się, że pomoc społeczna ma być „tylko dla swoich”, to prędzej czy później ktoś zdecyduje, kto jest „wystarczająco swój”. A jak raz zaakceptujemy zasadę, że komuś pomoc należy się mniej, bo jest „obcy” albo „patologia”, to naturalnym następnym krokiem jest ograniczanie pomocy w ogóle – bo taniej, bo „oszczędności”, bo „nadużycia trzeba ograniczać”. I nagle próg dochodowy do zasiłku jest niższy, kolejka do mieszkania dłuższa, a urzędnik ma więcej powodów, żeby odmówić komukolwiek – niezależnie od paszportu czy historii życia.

Złość skierowana w stronę ludzi uciekających przed wojną czy biedą nie naprawi dziurawego systemu pomocy. Za to świetnie odwraca uwagę od tego, kto naprawdę decyduje, że mieszkań socjalnych jest za mało, a zasiłki za niskie.

Komu zależy na tym, żeby było więcej mieszkań i godne zasiłki – tego sojusznikiem jest sąsiad w podobnej sytuacji, nie wróg wymyślony na potrzeby kampanii.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.