English | Deutsch
Zdjęcie pochodzi z blogu warszawa78.blox.pl

Co zrobić, gdy Gmina przyzna lokal socjalny nie nadający się do zamieszkania?

Opublikowane 13/03/12 o godz.17:12 w kategorii Porady prawne, Przydatne informacje.
Nie radzisz sobie z urzędnikami lub prywatnym właścicielem i potrzebujesz naszej pomocy? Skontaktuj się z nami!

kuchnia-socjalna
Gminy coraz częściej przyznają lokatorom lokale socjalne nie nadające się do zamieszkania. Dzieje się tak z powodu luki prawnej w Ustawie o ochronie praw lokatorów, która nie określa dokładnie wymogów wobec lokali socjalnych. Urzędnicy często twierdzą, że ogólne wymogi techniczne dotyczące budynków przeznaczonych do zamieszkania przez ludzi dotyczą tylko nowo budowanych budynków. Z tym poglądem nie można się jednak zgodzić.

W sytuacji, gdy Wydział Zasobów Lokalowych danej gminy przyzna Ci lokal socjalny nie nadający się do zamieszkania (np. z zawilgoconymi ścianami, bez łazienki, bez sprawnego ogrzewania, itp) należy niezwłocznie wystosować do urzędu, który dokonał wskazania, list odmawiający przyjęcia lokalu ze względów technicznych.

Poniżej, prezentujemy przykładowy list, który można wykorzystać.

Jak możesz pomóc?

14 Komentarzy

Dodaj swój komentarz

  1. Komentarz napisany przez Wanda Pradzioch WSL dnia 13/03/2012 o godz. 21:48.

    Oby nie skończyło się tak jak ze mną, że skreślono mnie po 7 latach z listy oczekujących. Może również trzeba wysłać do gminy wyrok, że nie mogą proponować trzech mieszkań tylko takie, które zaspokoi potrzeby rodziny. Pozdrawiam Wanda.

  2. Komentarz napisany przez admin dnia 13/03/2012 o godz. 23:47.

    Gdyby tak się skończyło, to sąd administracyjny i zadyma medialna.

  3. Komentarz napisany przez Natalia dnia 15/03/2012 o godz. 23:42.

    Niestety i mieszkania komunalne wskazywane np przez gmine warszawa praga północ tez są w oplakanym stanie jest wc ale zakaz instalacji innych sanitariatow np prysznica i co z tym zrobić ????

  4. Komentarz napisany przez Natalia dnia 15/03/2012 o godz. 23:46.

    odmówilam mieszkania komunalnego w takich warunkach i zostalo mi tylko jedno wskazanie !!! Oni wszyscy maja gdzieś przepisy i to że jestesmy w Unii Europejskiej. No i niestety ludzie są zastraszani, boją się pisac gdziekolwiek bo nastepne wskazanie czlowiek jest zmuszony przyjąć albo kolejne pare lat czekania

  5. Komentarz napisany przez admin dnia 18/03/2012 o godz. 12:32.

    Czy wysłała Pani pismo takie jak w załączeniu? To istotne, bo urzędasy nie patrzą na ludzkie tragedie, tylko na paragrafy.

  6. Komentarz napisany przez Kasia dnia 03/04/2012 o godz. 11:24.

    Witam
    Ja dostałam mieszkanie przydzielone mi przez komisję mieszkaniową-wywiesili liste i byłam na niej z adresem przydzielonego mieszkania.Jak weszłam spytać się co dalej mam robić powiedziano mi że tego mieszkania mi nie dadza bo podobno lokator nie zrezygnował czy coś takiego i na szybko dali mi drugi adres zebym obejrzała sobie inne mieszkanie(obejrzałam,małe,brzydkie,zaniedbane).Czy oni tak mogą sobie zmieniać zdanie o przydzielonym mieszkaniu?Tamto byłoby na pewno lepsze bo znam ludzi z tamtego bloku.Dlaczego tak się zachowali?Może ktoś przede mna dał w łape i zabrał mi to mieszkanie?Co mogę zrobić ?

  7. Komentarz napisany przez Małgorzata dnia 14/04/2012 o godz. 19:12.

    To ja im pokaże gnojkom! DZIEKI

  8. Komentarz napisany przez poszukiwacz dnia 17/06/2012 o godz. 11:31.

    Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w wyroku z 2 czerwca 2011 r. (sygnatura akt: II SA/Go 239/11)orzekł, że Gmina nie miała prawa przyjąć, że oczekujący na mieszkanie ma tylko trzy lokale do wyboru. )….. a także - zapis mówiący o tym, że jeśli osoba oczekująca na mieszkanie trzy razy odmówi zawarcia umowy najmu to będzie to równoznaczne z tym, że rezygnuje z dalszego ubiegania się o mieszkanie z gminnego zasobu mieszkaniowego.)

  9. Komentarz napisany przez poszukiwacz dnia 17/06/2012 o godz. 11:32.
  10. Komentarz napisany przez Ewa dnia 30/08/2014 o godz. 12:23.

    Przez 30 lat starałam się o mieszkanie komunalne wychowując samotnie dzieci. Bezskutecznie. W między czasie zmarł zięć potem córka a wnuczki ostatecznie zamieszkały w DOMU DZIECKA, pomimo, że Sąd przyznał mi je do rodziny zastępczej. Po roku Sąd postanowił umieścić wnuczki w Domu Dziecka, bo u mnie nie ma warunków mieszkaniowych; mieszkanie 27m2 pokój 15m2, bez ogrzewania, gazu, łazienki jest WC. W takim lokalu mieszkały córka,syn nieletni i 2 wnuczki. Starałam się o mieszkanie komunalne i po interwencjach w końcu zostałam umieszczona na liście osób oczekujących na mieszkanie komunalne. Przez 10 lat (2 lokale na rok), proponowano mi lokale gorsze od mojego; mniejsze, takie same, a już szczytem bezczelności było zaproponowanie lokalu na drugim piętrze bez WC gdzie trzeba było wyjść na ulicę w drugi koniec budynku do piwnicy (domofon przy drzwiach wejściowych) piwnicą korytarzem w drugi koniec budynku do WC, które przypominało WC publiczne z lat 50-tych; z powrotem korytarzem na ulicę i przez całą długość budynku na drugie piętro do domu!!! - W pokoju i kuchni stała kuchnia węglowa, brak gazu (łazienki, WC).Sufit zalany a więc dach przeciekał. Takiego lokalu nie można nawet proponować bezdomnemu a nie matce z grupą inwalidzką II i czwórką dzieci???
    Po 10 latach skreślono mnie z listy,a w międzyczasie wnuczki poszły do Domu Dziecka. Wnuczki i dzieci pełnoletnie. Córka mieszka ze mną.
    Obecnie decyzja PINB mówi…”nakazuję m.st.Warszawa usunięcie nieprawidłowości dot.stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego”…”oraz zakazuję użytkowania lokali mieszkalnych do czasu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości”…uzasadnienie …”z uwagi na stwierdzone podczas kontroli zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia”…decyzja z kwietnie 2014 roku.
    Nad moim lokalem dach przeciekał od lat. Naprawy były robione prowizorycznie gdyż o budynek ubiegali się spadkobiercy.
    Obecnie odzyskali własność ale jej nie odebrali.
    Nad moim lokalem został załatany dach i gdy sufit w kuchni wysechł odpadł.Jak do tej pory Burmistrz Dzielnicy Praga Południe nie podjął żadnych decyzji a ja emerytka mieszkam i obserwuję czy dalsza część sufitu spadnie w kuchni a może w pokoju ?
    Po 30 latach starania się o lepszy lokal (by dzieci wraz z matką i babką - wnuczki żyły w godnych ludzkich warunkach) i słuchania, że jak się nie posmaruje to nie pojedzie a ostatnia informacja Burmistrza, że otrzymam mieszkanie za 30 lat i moja odpowiedź “Pan kpi sobie czy żartuje za 30 lat będę miała 98 lat”. Przestałam chodzić do Urzędu gdyż jest wiele przyjemniejszych rzeczy do robienia jak patrzenie na korupcję (była wykryta i udokumentowana a nawet gazety pisały, że lokale są przydzielane za łapówki)i bezradność radnej, zajęłam się pracami plastycznymi.
    Teraz boję się by nie zawalił się…sufit. Chcę w spokoju i w przyzwoitych godnych warunkach dożyć swoich dni.
    Nie mam zdrowia II-gr.inwalidzka, uczestniczyć w jakichkolwiek podwieszania sufitu: u sąsiada podwiesili i też się zawalił.
    Co robić??? Kto mi pomoże? by przed zimą zamieszkać w godziwych warunkach?
    Odpowiedź napisana przez “poszukiwacz” w dniu 17 czerwca 2012 roku uświadamia mi,…” że Gmina nie miała prawa przyjąć, że oczekujący na mieszkanie ma tylko trzy lokale do wyboru. )….. a także - zapis mówiący o tym, że jeśli osoba oczekująca na mieszkanie trzy razy odmówi zawarcia umowy najmu to będzie to równoznaczne z tym, że rezygnuje z dalszego ubiegania się o mieszkanie z gminnego zasobu mieszkaniowego.”

  11. Komentarz napisany przez Joanna dnia 17/12/2014 o godz. 14:27.

    A dokładnie Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 26 stycznia (Dz.U.Nr.17, poz 155)

  12. Komentarz napisany przez andrzej dnia 06/02/2015 o godz. 21:01.

    WITAM…..mam pytanko:czy gmina może dokonać eksmisji z małego miasteczka gdzieś na wieś? czy musi dać lokal socjalny w tym miasteczku gdzie obecnie mieszkam,tutaj moje dzieci chodzą do szkoły a ja mam pracę…z góry dziękuje…pozdrawiam…

  13. Komentarz napisany przez rysio dnia 13/05/2016 o godz. 10:11.

    schludny przepis jak wywalic obywaltela w kosmos albo do baraku gdy ma sie juz rente albo emeryture w wysokosci 850 i czynsz w wysokosci 600zl to wydaje sie to proste wczesniej czy pozniej popadnie sie w dlug, gdy sie go juz ma to tracimy prawo do naszego lokalu, znaczy ze od tego czasu placimy nie czynsz a odszkodowanie za jego zajmowanie i tu bajdzel sie poglebi bo stracimy mozliwosc doplat do czynszu z opieki spolecznej, dlug urosnie bo niby jak zyc za 100-200zl kwadratura kola zadziala najpierw sprawa o zaplate dlugu z odsetkami pozniej eksmisja do lokalu uragajacego wszystkim czego uczyli nas w szkole i tak mamy przepis na odzyskiwanie lepszych mieszkan, ktos kiedys powiedzial ze zywi beda zazdroscili umarlym
    nie warto dzis bys starszym i samotnym bo spotka nas na bank nieszczesciwe i wcale nie chodzi tu o chorobe a o chory kraj i nierzad w rzadzie, osoby w wieku podeszlym powinny byc pod opieka panstwa do czasu godnej smierci a sa czsto torturowani, ja tylko zaluje ze niewyjechalem z tego pozal sie boze kraju gdy mialem 20-30 lat no moze raczej powzej 20tu bo komuna nie dala mi by paszportu ale dawala cos innego kartki i tanie czynsze, moze za klartkami nie przepadam to ktos powinien albo dac emerytowi emeryture a czynsz skalkulowac na max 20 procent dochodu .

  14. Komentarz napisany przez krzysztof dnia 04/03/2017 o godz. 12:59.

    pisalem o przydzial mieszkania do zgmu i do prezydenta miasta z tego powodu ze mieszkamy u rodzicow kontem i z bratem chcemy sie wyprowadzic sie od nich dlatego ze ojciec przychodzi co dzienie pijany i robi awantury i karze nam sie wynosic a moja zona i corka strasznie sie go boja . a zgm i prezydent nam odmowili twierdzac ze ich to nieobchodzi i ze mamy gdzie mieszkac . pislem odwolanie z zapytaniem , to co my zrobic jak ocjciec kaze nam z malym dzieckiem mieszkac na ulicy . a oni nawet niezareagowali na to . TO CO MAMY ZROBIC ZEBY UZYSKAC MIESZKANIE .

Dodaj swój komentarz


Top